Abolicja przejdzie po korekcie

Magda Kozmana
12-09-2002, 00:00

Ustawa wprowadzająca abolicję podatkową w takim kształcie, w jakim zaproponował ją rząd, nie ma szansy zostać przyjęta przez Sejm.

Wczoraj odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o opodatkowaniu nieujawnionego dochodu oraz o wprowadzeniu deklaracji majątkowych. Wszystkie kluby poza SLD-UP miały mnóstwo zastrzeżeń. Platforma Obywatelska złożyła wniosek o jego odrzucenie. Głosowanie odbędzie się dzisiaj po południu.

— Jesteśmy przeciwni abolicji w ogóle, ponieważ służyłaby praniu pieniędzy. Można było ją zrobić na początku przemian ustrojowych, teraz nie ma sensu — podkreśla Maciej Płażyński z PO.

Pozostałe kluby działające w opozycji nie zostawiły wczoraj suchej nitki na pomysłodawcach ustawy. Jej losy zależą teraz od poparcia PSL. Ludowcy, choć mają zastrzeżenia, ostatecznie są za wprowadzeniem abolicji.

— Opodatkowanie nieujawnionych dochodów powinno wynieść przynajmniej tyle, ile wynosi najniższy podatek od przychodów, a nie 7,5 proc. — uważa Zbigniew Kuźmiuk z PSL.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magda Kozmana

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Abolicja przejdzie po korekcie