Abonamenty wykupują zarówno giganci, jak i mali

Dorota Czerwińska
opublikowano: 25-05-2007, 00:00

Firmy medyczne chwalą się systematycznym wzrostem sprzedaży usług i ambitnymi planami na przyszłość.

Firmy medyczne chwalą się systematycznym wzrostem sprzedaży usług i ambitnymi planami na przyszłość.

Popyt na prywatne usługi medyczne rośnie w niebywałym tempie. Medicover w I kwartale 2007 r. odnotował wzrost sprzedaży o 30 proc. w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. Lux Med zwiększył liczbę sprzedanych abonamentów o 40 proc. Enel-Med już w ubiegłym roku chwalił się wzrostem przychodów o ponad 50 proc.

— Dynamika wzrostu jest stała — twierdzi Jacek Rozwadowski, dyrektor marketingu i sprzedaży Centrum Medycznego Enel-Med.

Zdaniem Anny Rulkiewicz, dyrektora sprzedaży i marketingu Lux Medu, sukces ten to wynik coraz gorszej sytuacji w publicznej służbie zdrowia, kolejek do lekarzy w przychodniach publicznych, ale także wzrostu zamożności pacjentów. Nie bez znaczenia jest też większa rola opieki medycznej w programach motywacyjnych firm.

— Rynek usług medycznych kwitnie głównie w stolicy. Poza nią nie został jeszcze dobrze spenetrowany. Mamy gdzie rozwijać skrzydła — zauważa Rafał Naszczyński, dyrektor marketingu i sprzedaży z Centrum Medycznego LIM.

Kto pierwszy, ten lepszy

Firmy medyczne współpracują także z towarzystwami medycznymi oferującymi prywatne ubezpieczenie zdrowotne. Na przykład Centrum Medyczne LIM ma umowy z czterema towarzystwami.

— Towarzystwa są tylko pośrednikami. Nie mają odpowiednich służb, żeby badać oczekiwania klientów i pilnować standardów obsługi —twierdzi Rafał Naszczyński.

Abonament pojawił się w Polsce na wiele lat przed ubezpieczeniami zdrowotnymi. W ślad za przepisami dotyczącymi medycyny pracy firmy medyczne zaoferowały pracodawcom ochronę zdrowia pracowników — przede wszystkim w zakresie obowiązkowych badań — w formie zryczałtowanej opłaty abonamentowej.

— Według ekspertów jednostkowy koszt opieki medycznej finansowanej przez firmę jest o około 20 proc. niższy, niż gdyby prowadziła gabinet lub przychodnię przyzakładową — mówi Anna Rulkiewicz.

— Firmy medyczne zareagowały właściwie na powstające możliwości, zdobyły rynek i w konsekwencji ustandaryzowały prywatne usługi zdrowotne w Polsce — uważa Agnieszka Szpara, prezes zarządu Medicover.

Jednocześnie dodaje, że mimo pewnych opóźnień rynku ubezpieczeń zdrowotnych, a może właśnie dlatego, widzi ogromne możliwości ich rozwoju.

Ilość jest, co z jakością

Medicover miał w końcu 2006 r. 283 tys. pacjentów abonamentowych, z czego 162 tys. to posiadacze abonamentów wykupionych przez ponad 3000 firm. Czy szybki wzrost liczby pacjentów nie wpłynie na jakość usług firm medycznych? Przedstawiciele firm medycznych uspokajają.

— Obserwujemy standardy obsługi mierząc dostępność lekarzy dla pacjentów. Do specjalistów pacjent nie może czekać dłużej niż 5 dni — twierdzi Anna Rulkiewicz.

— W okresie wzrostu zachorowań uruchamiamy dodatkowe godziny przyjęć lekarzy — dodaje Rafał Naszczyński.

Medicover z kolei wprowadził możliwość umawiania i odwoływania wizyt lekarskich przez internet. Klient może tam wybrać lekarza, termin wizyty, placówkę, do której chce się udać, ma też wgląd w grafik pracy danego specjalisty.

Firmy medyczne planują też duże inwestycje. Medicover i Lux Med oprócz nowych przychodni wybudują pełnoprofilowe szpitale, Enel-Med jeszcze w tym roku otworzy przychodnie w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Łodzi. Podobne plany ma CM LIM.

W firmach medycznych twierdzą, że od lat nie zmieniali polityki cenowej, ale pod koniec roku może się to zmienić.

— Wiąże się to ze wzrostem kosztów personelu medycznego. Aby pozyskać dobrych lekarzy na trudnym rynku pracy, trzeba im dobrze zapłacić. Rosną także ceny usług i materiałów budowlanych, co w przypadku inwestycji znacznie wpływa na koszty — wyjaśnia Jacek Rozwadowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu