Aby oszczędzać, najpierw trzeba monitorować

Materiał partnera
aktualizacja: 17-11-2017, 09:53

Optymalizowanie procesów produkcyjnych i wdrażanie inteligentnych technologii to wyzwanie, przed którym stoi dziś wielu przedsiębiorców. W obu przypadkach kluczowa jest wiedza o zużywanych przez firmy mediach.

Bezcenne dane
Wykorzystanie mało efektywnych urządzeń oraz wysokie koszty energii skłaniają przedsiębiorstwa do optymalizacji procesów i poprawy efektywności energetycznej. Jednak w przeciwieństwie do systemów IT maszyny przemysłowe nie są wymieniane co kilka lat. Nie jest niczym nadzwyczajnym, że park maszynowy danego przedsiębiorstwa składa się z urządzeń, których wiek przekracza 20, a nawet 30 lat. Jak zatem takie firmy mogą sprostać współczesnym wymaganiom zwiększenia efektywno- ści? Co mogą zrobić, aby zidentyfikować i wyeliminować problemy, których usunięcie sprawi, że produkcja stanie się bardziej efektywna? Monitoring zużycia mediów to najwłaściwsza odpowiedź. Chodzi o wyposażanie starych maszyn w odpowiednie czujniki, które umożliwią podgląd zużywanej przez nie energii.
Maszyny wyposażone w takie czujniki mogą dostarczać przedsiębiorcy ważnych informacji, np. o rzeczywistym zużyciu energii, liczbie wyprodukowanych sztuk na godzinę, czy takich wartościach, jak rzeczywista temperatura lub wilgotność w wybranych obszarach. Czujniki mogą wykrywać najmniejsze odchylenia od zastosowanych norm, będących wczesnymi oznakami problemów związanych z eksploatacją urządzeń.

Po przeanalizowaniu, jakie dane powinny być zbierane i gdzie należy zainstalować czujniki, zaczyna się trudniejsza część zadania, czyli ich dobór do potrzeb przedsiębiorstwa. Na rynku jest ich bardzo wiele. Niektóre są przewodowe, problem polega jednak na tym, że zazwyczaj są droższe, a rodzaj zastosowanej technologii bezprzewodowej może mieć ogromny wpływ na to, czy będzie ona niezawodnie działała i czy będzie kompatybilna z daną maszyną i z całą infrastrukturą zakładu produkcyjnego. Ponadto, czujniki bezprzewodowe wykorzystują technologię Wi-Fi, która oferuje szerokie pasma, jednakże kosztem stosunkowo małego zasięgu. Jeżeli więc sieć Wi-Fi jest zainstalowana w otoczeniu parku maszynowego, to metal lub mury mogą łatwo blokować lub osłabiać sygnał. Aby tego uniknąć, zazwyczaj potrzebna jest złożona instalacja z dodatkowymi wzmacniaczami w celu zapewnienia odpowiedniego sygnału. Im więcej urządzeń jest podłączonych do sieci Wi-Fi, tym wyższy stopień jej złożoności oraz koszty. Drugim ważnym aspektem jest to, że taka instalacja staje się bardziej podatna na usterki.
Myśląc o modernizacji maszyn, najpierw należy odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób dane z każdego czujnika mają docierać do miejsca docelowego, a więc jak należy podłączać czujniki, żeby dostarczały wiarygodne informacje. W przypadku gdy Wi-Fi wyda się być zbyt skomplikowanym rozwiązaniem, warto rozważyć, czy nie prościej byłoby zastosować okablowanie?

Z przewodami i bez
System bit.B monitorujący zużycie mediów został wprowadzony przez innogy dla przedsiębiorstw modernizujących parki maszynowe. Jest on przede wszystkim platformą multimedialną, która zapewnia monitorowanie rzeczywistego procesu produkcyjnego za pomocą podłączonych czujników. Urządzenia umożliwiają podgląd zużycia energii, wody, gazu, wydajności produkcji, aktualny stan maszyn, drzwi, zaworów itp. Dane z urządzeń są zbierane i wyświetlane w czasie rzeczywistym na indywidualnie skonfigurowanym pulpicie. Jeśli któraś z założonych wartości zostaje przekroczona, system od razu informuje o tym odpowiednią osobę poprzez pocztę elektroniczną lub SMS, dzięki czemu możliwe jest podjęcie odpowiednich działań. Od strony sprzętowej bit.B zbudowany jest z węzłów, które komunikują się z tzw. gatewayem (bramą). Do węzłów za pomocą kabli podłączonych jest sześć czujników. Węzeł umieszcza się w ich pobliżu, dzięki czemu unika się plątaniny długich przewodów. Węzeł gromadzi dane i wysyła je bezprzewodowo do gatewaya. Na potrzeby technologii radiowej bit.B zdecydował się na użycie Lemonbeat, solidnej technologii Sub-GHz w paśmie 868 MHz oferującej duży zasięg i większą przepustowość niż popularne rozwiązania działające na częstotliwości 868 MHz. System bit.B jest kompromisem między okablowaniem fabryki a bezprzewodową komunikacją. Rozwiązanie oparte częściowo na komunikacji radiowej, a częściowo na okablowaniu minimalizuje złożoność systemu i koszty, przy jednoczesnej niezawodności pracy i prostej instalacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Aby oszczędzać, najpierw trzeba monitorować