Aby ślinka ciekła

Andrzej Jastrzębowski
opublikowano: 09-05-2007, 00:00

Z hutą szkła w Jedlicach współpracujemy od wielu lat. Dostarczają nam białe sześciokątne słoiki. Zażyczyliśmy sobie takiego kształtu, ponieważ wiemy, że towar na półce musi się rozpychać, przyciągnąć oko. A robi to przede wszystkim właśnie opakowanie.

Sprzedaż produktów spożywczych to oddziaływanie na emocje klienta. Chcemy, by oglądającemu nasze produkty dosłownie leciała ślinka. Białe przezroczyste słoiki, z także przezroczystymi etykietami, doskonale spełniają tę rolę — pozwalają pokazać atrakcyjne, apetyczne wnętrze. Klient kupuje najpierw oczami. Dlatego zawartość i słoik musi mieć prezencję. Słoiki z Jedlic spełniają nasze wymagania. Do tego dochodzi doskonała atmosfera podczas kontaktów biznesowych — czasami wystarczy telefon i jeszcze w tym samym dniu mamy przywiezione słoiki, które do tego są trwałe, nie sprawiają kłopotów na linii produkcyjnej i są dobrze zabezpieczone.

Andrzej Jastrzębowski

zastępca kierownika produkcji firmy Rolnik, oddział w Dańcu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Jastrzębowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy