Adamczyk: PKP Intercity SA kończy trzeci rok z rzędu z zyskiem

  • PAP
opublikowano: 28-12-2018, 13:17

PKP Intercity SA kończy trzeci z kolei rok z zyskiem, powiedział w piątek na briefingu podsumowującym działalność spółki szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk. Dodał, że prognozowany zysk netto za 2018 rok wynosi około 190 mln zł.

Szef resortu infrastruktury wziął w piątek udział w briefingu prasowym na temat podsumowania tegorocznej działalności PKP Intercity SA oraz planów przewoźnika na 2019 rok. Spotkanie połączono z inauguracyjnym przejazdem pierwszego składu Pendolino wyposażonego w wi-fi.

Podczas spotkania Andrzej Adamczyk podkreślił, że to już kolejny rok, który PKP Intercity SA kończy "na plusie", ze 190 milionami "czystego zysku". Zaznaczył również, że do końca roku szacowany jest wzrost liczby pasażerów do 46 milionów, czyli o około 8 proc. w stosunku do roku poprzedniego.

"To niezmiernie ważne, że polski przewoźnik, który jeszcze przed kilkoma laty notował straty, o którym mówiono, że należy go zrestrukturyzować, dzisiaj jest bardzo poważnym i pozytywnym operatorem na rynku" – powiedział w piątek dziennikarzom Andrzej Adamczyk. Dodał, że są kwestie, z których zarówno spółka, jak i resort nie są zadowoleni, ale "pan prezes i zarząd (PKP Intercity SA – PAP) doskonale o tym wiedzą".

Według informacji przekazanych dziennikarzom przez władze spółki dobre wyniki finansowe z ostatnich trzech lat umożliwiają realizację "największego programu inwestycyjnego w historii spółki", jakim jest program "PKP Intercity – kolej dużych inwestycji". Program jest realizowany w latach 2016-2020 z perspektywą do roku 2023. Jego wartość to około 7 mld zł.

Kolejne inwestycje i działania z 2018 r., które wymieniono, to m.in. modernizacja i przeglądy wagonów, zakup pojazdów typu Crab-1500E za około 2,7 mln zł, uruchomienie połączeń zagranicznych czy współpraca z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, która dotyczy stworzenia innowacyjnych pociągów.

W przyszłym roku PKP Intercity SA planuje dalszą modernizację i zakup taboru, m.in. zakup 12 elektrycznych zespołów trakcyjnych i 10 nowych lokomotyw manewrowych. Planowane jest także rozszerzenie internetowej sprzedaży biletów na kolejne połączenia międzynarodowe i wprowadzenie wielu ułatwień dla niepełnosprawnych. W planach jest także zakończenie montażu sieci Wi-Fi we wszystkich pociągach Pendolino. W piątek odbył się inauguracyjny przejazd pierwszego Pendolino z wi-fi.

"Dzisiaj jest ten dzień, który wielokrotnie stawialiśmy jako termin graniczny, czyli wreszcie dostarczenie tej usługi, która jest dzisiaj podstawą normalnego funkcjonowania wielu osób, które podróżują pociągami Pendolino. Mam tutaj na myśli wi-fi, które jest potrzebne do tego, aby normalnie w czasie podróży pracować, żeby mieć dostęp także do możliwości prowadzenia rozmów telefonicznych" – powiedział w piątek Andrzej Adamczyk.

Szef resortu infrastruktury przyznał, że proces instalacji sieci wi-fi w pociągach Pendolino trwał lata, ale – jak podkreślił – zapomniał o tym "ktoś, kto zamawiał ten pociąg". "Nasi poprzednicy zapomnieli o tym, że tak podstawowe usługi powinny być zagwarantowane, tak podstawowe urządzenia powinny być częścią instalacji w tych pociągach, na które wydaliśmy niebagatelne kwoty wielu miliardów złotych" – powiedział. Dodał, że polityczny rachunek za to można wystawić rządowi koalicji PO-PSL.

Montaż wi-fi w Pendolino rozpoczął się we wrześniu br. i zgodnie z planem ma się zakończyć do końca listopada 2019 r. Koszt montażu instalacji i jej konserwacja oraz utrzymanie przez pięć lat to 31,7 mln zł.

Z informacji PKP Intercity wynika, że sieć wi-fi jest aktualnie dostępna w 206 wagonach spółki i w 41 elektrycznych zespołach trakcyjnych – składa się na nie 20 składów PesaDART, 20 składów FLIRT oraz pierwszy pociąg Pendolino.

Zgodnie z planami spółki do roku 2023 bezprzewodowy internet będzie stanowił standardowe wyposażenie około 80 proc. składów PKP Intercity, docelowo zaś sieć wi-fi będą miały wszystkie pociągi spółki.

PKP Intercity kupiło pociągi Pendolino od firmy Alstom w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to około 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro objął także budowę zaplecza technicznego w Warszawie i koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

Andrzej Adamczyk
fot. Marek Wiśniewski
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane