Adamczyk: w nowej perspektywie UE Polska może zyskać więcej na projekty komunikacyjne

  • PAP
opublikowano: 08-04-2019, 13:58

Dobra realizacja inwestycji komunikacyjnych i zaawansowanie przygotowań do przyszłych może przełożyć się na więcej środków na tego typu przedsięwzięcia w nowej perspektywie UE na lata 2021-2027, w porównaniu z obecnym budżetem - uważa minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Andrzej Adamczyk
Zobacz więcej

Andrzej Adamczyk fot. Marek Wiśniewski

W poniedziałek podczas Europejskiego Kongresu Samorządów w Krakowie minister ocenił, że Polska w ciągu ostatnich trzech lat dokonała bardzo dużego postępu w wykorzystaniu środków unijnych na cele transportowe, przesuwając się z ostatniego miejsca - do grona liderów w Europie.

„To ma bezpośredni wpływ na to, ile środków unijnych otrzyma Polska (…). Polska posiada opinię państwa, które w sposób właściwy, przewidywalny i skuteczny wykorzystuje środki unijne, dlatego tych środków nie powinno być mniej, a robimy wszystko, żeby było więcej” - zapowiedział szef resortu infrastruktury.

„Projektów mamy bardzo dużo, pełne szuflady, jestem przekonany, że nie powinniśmy myśląc o przyszłości, myśleć o niej negatywnie” - dodał Adamczyk.

Według niego w nowej perspektywie nasz kraj powinien zyskać „znacznie więcej” środków na przedsięwzięcia transportowe w ramach instrumentu „Łącząc Europę" (Connecting Europe Facility – CEF). Mniej pieniędzy – ocenił Adamczyk – może być z Programu Infrastruktura i Środowisko.

Wśród przygotowywanych przedsięwzięć kolejowych wymienił m.in. linię kolejową Rail Baltica, która ma stać się elementem transeuropejskiego korytarza transportowego (TEN-T), łączącą Warszawę, Kowno, Rygę, Tallin i Helsinki oraz Bursztynowy Korytarz Kolejowy, który będzie miał wpływ na rozwój połączeń towarowych między Warszawą a granicą polsko-białoruską, a także rejonem Katowic i Krakowa a ośrodkami na Słowacji, Węgrzech i w Słowenii.

Adamczyk mówił także o kolei dużych prędkości łączącej Warszawę z Budapesztem i dalej z południem Europy.

Prezes PKP PLK Ireneusz Merchel ocenił, że przygotowania projektów kolejowych do nowej perspektywy unijnej „idą pełną parą”. „Dwa lata przed rozpoczęciem (perspektywy) mamy w studiom wykonalności i dokumentacjach projektowych projekty na ponad 20 mld zł, które kwalifikują się do CEF (…). Jesteśmy trzy lata do przodu w porównaniu z obecną perspektywą” - zaznaczył.

Minister Adamczyk zaznaczył, że „mając argumenty, czyli gotowe projekty, myślę że jesteśmy w stanie wygrać duże dofinansowanie w kolejnej perspektywie unijnej, zarówno w zakresie drogownictwa, jak i kolejnictwa”.

„Mamy bardzo ważkie argumenty w ręce, mamy nadzieję, że wygramy tę bitwę o kolejne środki unijne w kolejnej perspektywie” - zaznaczył.

Prezes PLK przypomniał, że po lutowej decyzji rządu o zwiększeniu wartości Krajowego Programu Kolejowego (KPK) o 3,2 mld zł, opiewa on obecnie na kwotę niemal 70 mld zł. KPK składa się z ponad 220 projektów zakładających modernizację 9 tys. km torów. Środki finansowe mają zostać wykorzystane do 2023 roku.

„Jestem spokojny, że wszystkie kontrakty zrealizujemy, natomiast nowa perspektywa będzie zupełnie czymś innym, niż obecna” - dodał Merchel.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu