Adpol ożywa na wiosnę

ANP
opublikowano: 20-04-2009, 00:00

Producent okien korzysta ze słabego kursu złotego. Eksport odzyskuje siłę. Na deweloperów nie ma co liczyć.

Producent okien korzysta ze słabego kursu złotego. Eksport odzyskuje siłę. Na deweloperów nie ma co liczyć.

Dla Adpolu, chełmżyńskiego producenta stolarki budowlanej, ostatnie dwa kwartały były trudne.

— Teraz odczuwamy lekkie ożywienie, co jest efektem sezonowości. Wiosną zwiększa się zapotrzebowanie na okna. Generalnie jednak odnotowujemy spadek zamówień o 30 proc. — mówi Adam Daszkowski, prezes spółki.

To skutek tąpnięcia u deweloperów.

— W przypadku klientów indywidualnych nie widzimy załamania. Nastawiamy się właśnie na nich i na sprzedaż zagraniczną — mówi szef Adpolu.

Po niemal czterech miesiącach eksport firmy przekroczył 4 mln zł, czyli poziom z całego 2008 r. Na koniec 2009 r. prezes celuje w 12-15 mln zł, co da sprzedaży zagranicznej 30-procentowy udział w przychodach planowanych na około 50 mln zł.

W ostatnim roku udział ten był niewielki (tylko 7 proc. z 47 mln zł obrotu) z powodu silnego złotego.

— W poprzednich latach utrzymywał się na poziomie około 30 proc. Teraz chcemy wrócić do tych wskaźników, a docelowo do 40 proc. Sprzyja nam kurs euro powyżej 4 zł — mówi Adam Daszkowski.

Produkty Adpolu trafiają głównie na rynek brytyjski, ale też na niemiecki i francuski.

Firma ma w planach inwestycje za 10 mln zł, głównie w wymianę maszyn. Połowę ma wyłożyć bank, drugą UE. Wniosek o dotację jest właśnie rozpatrywany.

W drugiej połowie roku spółka ponownie rozpatrzy kwestię debiutu na GPW. Obecnie planowany termin to 2010 r. Możliwe jednak, że Adpol całkowicie z tych planów zrezygnuje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu