Afera Renault trzęsie rynkiem

Jakub Stasik, XTB
opublikowano: 14-01-2016, 17:04

Czwartkowa sesja na rynku giełdowym nie przyniosła oczekiwanego odbicia, a chwilowe uspokojenie na giełdzie w Chinach pozostało praktycznie niezauważone.

Takie zachowanie światowych parkietów jest jednak niezwykle istotne, gdyż pokazuje, że to nie Chiny mogą być jedyną przyczyną ostatniej wyprzedaży.

Na rynku ostatnimi czasy przyjęło się mówić, iż każda chwila paniki spowodowana jest sytuacją w Chinach. Tamtejsza gospodarka wyraźnie spowalnia, co stanowi spore zagrożenie dla światowej gospodarki. W ostatnich 5 latach zadłużenie w Chinach wzrosło o blisko 86%, a całkowite zadłużenie chińskiej gospodarki szacowane jest na 236% tamtejszego PKB. Wzrost budowany na długu i inwestycjach jest więc zagrożony, co stanowi wielkie wyzwanie dla wszystkich firm obecnych w Państwie Środka. W związku z tym nie może dziwić ostatnie zachowanie inwestorów, którzy w obawie o kondycję chińskiej gospodarki zamykają swoje ryzykowne pozycje, co negatywnie odbija się na rynku akcji. Jakby tego było mało, także europejskie firmy targane są swoimi wewnętrznymi problemami. Na jesieni głośno było o aferze Volkswagena, a dziś okazało się, że kolejna znana marka łamała obowiązujące reguły. Akcje Renault, bo to o niej mowa, straciły dziś na giełdzie w Paryżu blisko 20% po informacji, iż rozpoczęto śledztwo związane z nieprawidłowościami w komputerach pokładowych, których głównym celem było maskowanie rzeczywistej emisji spalin. Afera Renault ciążyła oczywiście francuskiemu CAC40, który był jednym z najsłabszych indeksów w całej Europie i w ciągu dnia tracił nawet 3,6%.

Jeśli chodzi o sytuację za oceanem możemy oczekiwać, iż najbliższe tygodnie będą kluczowe dla amerykańskiej giełdy. W poniedziałek oficjalnie rozpoczęty został sezon wyników wobec którego oczekiwania są wyjątkowo niekorzystne. Konsensus rynkowy spodziewa się spadku zysków amerykańskich korporacji, głównie za sprawą spowolnienia w światowej gospodarce oraz sytuacji na rynku surowców. W związku z tym należy uważnie śledzić doniesienia z za oceanu, gdyż słaby sezon wyników mógłby stać się przysłowiowym gwoździem do trumny kilkuletniej hossy na Wall Street. Gdyby jednak spółki wykazały wyniki lepsze od oczekiwań, to prawdopodobne stanie się odbicie na najsłynniejszej światowej giełdzie.

Na polskim rynku mogliśmy dziś obserwować kontynuację bessy, a indeks WIG20 tracił w pewnym momencie blisko 2%. Wśród spółek najciekawiej prezentowała się sytuacja KGHM oraz sektora bankowego. Akcje miedziowego giganta traciły po doniesieniach o ryzykownej inwestycji spółki na rynku kanadyjskim, z kolei sektor bankowy znajdował się w odwrocie po doniesieniach o jutrzejszym spotkaniu w pałacu prezydenckim w sprawie kredytów frankowych.  

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jakub Stasik, XTB

Polecane