Agora zbija cenę przejęcia AMS

Radosław Omachel
19-09-2002, 00:00

Agora podpisała aneks do umowy z AMS. BB Investments, wiodący akcjonariusz AMS, zobowiązał się podwyższyć kapitał AMS, spłacić część jej długów i zakupić drogą kampanię reklamową na tablicach tej spółki. Te działania będą kosztowały BB Investments 42 mln zł.

Zgodnie z przewidywaniami, Agorze udało się wynegocjować niższą cenę za Art Marketing Syndicate (AMS), największą firmę reklamy zewnętrznej w Polsce. W komunikacie wydawca „Gazety Wyborczej” poinformował, że cena za akcję w wezwaniu, które ma zostać wkrótce ogłoszone, wyniesie 44 zł. Według wcześniejszego porozumienia, cena w wezwaniu miała wynosić 46 zł, a wartość 100 proc. akcji AMS, które w trzech etapach miała kupić Agora — 172,5 mln zł. Jeżeli dojdzie do transakcji na nowych warunkach, Agora zapłaci 165,5 mln zł.

Zgodnie z opublikowanym wczoraj aneksem, BB Investments, główny akcjonariusz AMS, zobowiązał się do podniesienia kapitału AMS o 24 mln zł. Operacja ma się odbyć w dwóch turach. Do 16 grudnia BB Investments musi zapłacić na rzecz AMS 14 mln zł, a w marcu — 10 mln zł.

Ponadto BB Investments zobowiązał się do pokrycia zobowiązań AMS i jej spółki zależnej — Adpol na kwotę 11,5 mln zł. Zabezpieczeniem tych operacji mają być gwarancje bankowe i weksle. To nie koniec. BB Investmets podpisał również zobowiązanie, że zakupi w AMS kampanię reklamową za ponad 7 mln zł. Analitycy przyznają, że Agora postawiła akcjonariuszom AMS trudne warunki.

— Sfinalizowanie umowy między Agorą a AMS było obwarowane wieloma warunkami. Agora mogła to wykorzystać i w przypadku pogorszenia sytuacji AMS zagrozić wycofaniem się z transakcji. Nic dziwnego, że z takiej możliwości skorzystała — mówi Radosław Biadoń, analityk BDM PKO BP.

Co ciekawe — do transakcji może w ogóle nie dojść. Stanie się tak, jeżeli BB Investments nie przedstawi weksli i gwarancji bankowych na przewidziane w aneksie podwyższenie kapitału i pokrycie zobowiązań AMS. Termin przedstawienia gwarancji upływa dzisiaj.

Agora okazała się dla AMS trudnym partnerem do negocjacji.

— Agora miała możliwość wynegocjowania lepszych warunków umowy. BB Investments w praktyce musiał się na nie zgodzić — mówi osoba zbliżona do transakcji.

Alternatywą dla poznańskiego funduszu było poszukiwanie innego inwestora. Na to jednak potrzebny był czas, którego AMS ze względu na pogarszające się wyniki finansowe nie miał. Warto dodać, że jeszcze rok temu o akcje AMS ubiegał się także JC Deacux, francuski potentat reklamy zewnętrznej. W wezwaniach cena akcji dochodziła do 70 zł. Wówczas ta oferta BBI nie satysfakcjonowała.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Omachel

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Agora zbija cenę przejęcia AMS