Akcje mają 30 proc. dyskonto

Andrzej Stec
opublikowano: 19-12-2009, 13:53

Na prośbe czytelników odwiedzilismy prezesa BBI Capital NFI Dawida Sukacza. Porozmawialiśmy - jako dziennikarze i  akcjonariusze. Znamy największą wpadkę giełdowego funduszu i przyszłoroczne plany, w tym kilkunastu jego spółek portfelowych.

Drobni akcjonariusze BBI Capital NFI, jednej ze spółek z Portfela PB, nie mają powodów do zadowolenia. Powód? Kurs nie pali się do odrabiania strat z okrutnej bessy. Od lutego wzrósł jedynie o 40 proc. To znacznie mniej niż rynek. Dla porównania WIG wzrósł w tym czasie o 50 proc., a kurs chociażby konkurencyjnego MCI – aż 150 proc. Jednak równie słabo radzą sobie pozostałe firmy z poznańskiej grupy BB Investment. Chodzi o dewelopera BBI Development czy BBI Zeneris.

- Nasze akcje są tanie. Na koniec III kwartału mieliśmy 3,37 zł aktywów na akcję. Mamy więc ponad 30 proc. dyskonto do wartości aktywów – pociesza szef BBI Capital NFI, Dawid Sukacz.

Mijający kryzys dość łagodnie obszedł się ze spółkami wchodzącymi w skład portfela giełdowego funduszu inwestycyjnego. Jedynym wyjątkiem jest mięsna Duda-Bis, która przeinwestowała (nie ma nic wspólnego z giełdowym PKM Duda). Dostało się za to samemu BBI Capital NFI. W kwietniu Pekao niespodziewanie zażądał spłaty kredytu 20 mln zł. W bessie, zamiast kupować tanie spółki, fundusz szukał więc pieniędzy na zwrot kredytu. Ale każdy kij ma dwa końce. Teraz spółka ma minimalne zadłużenie (zaledwie 7 mln zł).
2010 rok będzie dla spółki pracowity. Będzie się dużo działo w kilkunastu spółkach, w których ma udziały.
- Jesteśmy ostrożnymi optymistami – mówi Dawid Sukacz.

Możliwych jest kilka debiutów giełdowych spółek portfelowych (Awbud, Almi Decor, Dominium Pizza). Być może z rynku NewConnect awansuje na podstawowy parkiet Internity. BBI Capital NFI liczy też na sowite dywidendy (np. z Hardeksu i Tella). Jest i mały problem. Banki wciąż nie odkręciły kurka z kredytami, zwłaszcza dla inwestycji kapitałowych. Według szefa BBI Capital NFI to może się zmienić dopiero na wiosnę.

- Do marca- kwietnia 2010 r. banki nie zdecydują się na agresywniejsze ruchy. Trzeba poczekać, aż banki zakończą czyszczenie bilansów i nabiorą pewności, że nie będzie już więcej niemiłych niespodzianek – przewiduje Dawid Sukacz.

Giełdowy fundusz nie będzie jednak czekał. Rozważa emisję obligacji zamiennych na akcje. Według naszych informacji szefowie BBI Capital NFI nieprzypadkowo spotykali się ostatnio m.in. z przedstawicielami Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju.

Podsumowując - BBI Capital NFI to spółka o niskim ryzyku, chociaż działa w dość ryzykownym sektorze. Ma minimalne zadłużenie i duży potencjał wzrostu (zwłaszcza, że kurs odrobił dotychczas zaledwie jedną piątą strat z bessy). Wydaje się, że wszystko co najgorsze jest już w bilansie funduszu i teraz może być tylko lepiej. Choć trzeba uzbroić się w cierpliwość. Wyjście z kilku większych inwestycji można spodziewać się dopiero w II połowie roku. I jeszcze emisja obligacji zamiennych na akcje. Przykład Polnordu, czy MCI, które również emitowały ostatnio obligacje zamienne, pokazuje, że niekoniecznie sprzyja to kursowi giełdowemu. Zwłaszcza w krótszym okresie.

Wywiad Dawidem Sukaczem, z prezesem BBI Capital NFI oraz plany dotyczące konkretnych spółek z bogatego portfela funduszu - czytaj w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu"

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Stec

Polecane