Akcje Prospera nadal niedowartościowane

Piotr Wiśniewski
opublikowano: 27-12-2006, 00:00

Są takie spółki, o których można powiedzieć, że rynek permanentnie ich nie docenia. Do tej kategorii można zaliczyć Prospera. Rynek prawdopodobnie doskonale zdaje sobie z tego sprawę już od dawna, ale nadal nie udziela spółce zbyt dużego kredytu zaufania.

Prosper jest wyceniany z wyraź- nym dyskontem w stosunku do innych dystrybutorów farmaceutyków notowanych na giełdzie. Chodzi nie tylko o dyskonto w stosunku do li- derów rynku, którzy mają własne apteki (Farmacol i PGF), ale rów- nież o niższą wycenę w odniesieniu do Torfarmu. Ta ostatnia spółka powiększa teraz swój potencjał dzięki przejęciom. W przypadku Prospera wstrzymywanie się od przejęć wydawało się dobrą strategią. Ale teraz spółka zadeklarowała zainteresowanie przejęciem hurtowni z Grupy Apofarm. Wiadomo, że im większy poziom sprzedaży ma dystrybutor farmaceutyków, tym wyższe rabaty może uzyskać od producentów leków. Idealnym aliansem byłoby połączenie Prospera i Torfarmu, o którym mówi się już od dawna. Taki podmiot byłby zdecydowanym liderem. Na razie nie ma woli obu stron do przeprowa- dzenia takiej operacji. Warto jed- nak pamiętać, że kiedyś fuzja Vistuli z Wólczanką także wydawała się niemożliwa.

Wycena Prospera ma pewne uzasadnienie w realizowanej strategii. Spółka konsekwentnie buduje swoją wartość przez rozwój organiczny, powstrzymując się od przejmowania aptek. Konkurenci, którzy apteki mają, w naturalny sposób osiągają wyższą rentowność. Kontrolują dłuższy łańcuch funkcjonowania branży. Prosper stawia na partnerskie relacje z aptekami, czemu miał służyć m.in. program marketingowy „Apteka dobrych cen”, w ramach którego ze spółką współpracuje już ponad tysiąc aptek. Pod względem rentowności działalności ten rok nie jest jednak dla Prospera zbyt udany. W pierwszych trzech kwartałach marża brutto na sprzedaży spadła do 5,82 proc. z 6,63 proc. w takim samym okresie roku poprzedniego. Niższy poziom marży był przede wszystkim efektem większego udziału rabatów udzielanych klientom. Spółce udało się jednak w tym roku ograniczyć koszty sprzedaży i dystrybucji oraz koszty finansowe, co pozwoliło na wypracowanie po trzech kwartałach wyższego zysku netto niż w 2005 r.

Bardzo dobrze dla Prospera zapowiada się końcówka roku. Nie chodzi tylko o to, że czwarty kwartał jest najlepszy dla dystrybutorów farmaceu- tyków, lecz także dlatego, że jesienna edycja organizowanych przez Prospera Targów Farmaceutycznych „Forum Medicamentum” przesunęła się w tym roku na październik. Pomysł orga- nizowania tej imprezy, która po- lega na kojarzeniu producentów i aptekarzy, okazał się strzałem w dziesiątkę. Targi, oprócz efektu marke- tingowego, istotnie przyczyniają się do zwiększenia sprzedaży. Dystrybu- cję towarów podczas targów prowa-dzi wyłącznie Prosper. Dodatkowo spółka zapowiadała poprawę marży, bo w tym okresie najlepiej sprzeda- ją się zwykle leki bez recepty, na których dystrybutorzy zarabiają najwięcej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Wiśniewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu