…ale Bumech jest zadowolony

GRA
opublikowano: 14-03-2012, 00:00

Producent maszyn górniczych, dla którego JSW jest głównym klientem, pracuje nad superkombajnem.

Zapowiedzi Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), dotyczące inwestycji w sektorze górniczym, są źródłem optymizmu dla zarządu Bumechu. JSW to główny klient tego katowickiego producenta maszyn górniczych, a udział JSW w przychodach ze sprzedażyBumechu to 30-40 proc. Zatem kiedy JSW deklaruje, że w 2012 r. zainwestuje w segmencie górniczym ponad 900 mln zł, zarząd Bumechu zaciera ręce. Spółka pokusiła się o prognozę. W 2012 r. zamierza osiągnąć 120 mln zł przychodów, 34,6 mln zł EBITDA i 10 mln zł zysku netto. W 2011 r. było to odpowiednio 98 mln zł, 23,7 mln zł i 7 mln zł.

— Prognoza sprzedaży na 2012 r. ma praktycznie całkowite pokrycie w zdobytych już zamówieniach. Jest konserwatywna i nie wykluczamy, że w ciągu roku zostanie podniesiona — podkreśla Zygmunt Kosmała, prezes Bumechu. W realizacji planów pomogą spółce akcjonariusze, wśród których ujawnionych jest aż sześć funduszy inwestycyjnych, kontrolujących łącznie sporo ponad 40 proc. kapitału firmy. Osoby fizyczne (m.in. prezes i szef rady nadzorczej) mają blisko 40 proc.

— Planujemy emisję warrantów zamiennych na akcje, dzięki czemu pozyskamy około 40 mln zł. Ostateczna kwota będzie zależała od kursu w momencie wymiany papierów, a tę planujemy na przełom maja i czerwca — zapowiada Zygmunt Kosmała. Emisja warrantów będzie mieć charakter prywatny. Zarząd zapewnia, że akcjonariusze spółki, czyli głównie fundusze, wstępnie zadeklarowali, że wezmą w niej udział.

— Ze zdobytych pieniędzy około 30 mln zł przeznaczymy na opracowanie nowych kombajnów, a kilkanaście milionów złotych na kapitał obrotowy — wylicza Zygmunt Kosmała, prezes Bumechu. Plany inwestycyjne obejmują m.in. wprowadzenie na rynek kombajnu o mocy przewyższającej dotychczasowe maszyny w ofercie Bumechu. Plany handlowe zakładają z kolei zwiększenie eksportu.

— Weszliśmy niedawno na rynek rosyjski — przypomina Zygmunt Kosmała. Bumech prowadził niedawno rozmowy o współpracy kapitałowejz Kopeksem, większym konkurentem z branży. Strony odstąpiły od nich. Współpracują jednak w ramach konsorcjum.

— Startujemy razem w przetargu na dostawę kombajnów do Południowego Koncernu Węglowego [konkurentem będzie najprawdopodobniej Remag z grupy Famur — red.] — mówi Zygmunt Kosmała. Transakcji kapitałowych, np. przejęć, Bumech na razie nie planuje. Chyba że trafi się okazja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane