Allianz Bank na dzień dobry zagra procentami

Eugeniusz Twaróg
21-11-2008, 09:25

Nowicjusz startuje na raty: rozruch na  przełomie listopada i grudnia, oficjalne otwarcie — na początku 2009 r.

Po kilku miesiącach przygotowań Allianz Bank gotów jest do rozpoczęcia działalności. Zanim jednak wystartuje, zacznie od krótkiej rozbiegówki.

— Na przełomie listopada i grudnia otworzymy kilkanaście oddziałów w największych miastach. Oficjalnie rozpoczniemy działalność na początku przyszłego roku, kiedy sieć placówek będzie większa. Wtedy zaczniemy kampanię marketingową, by wyraźnie zaznaczyć swoją obecność na rynku — zapowiada Paweł Miller, prezes nowego banku.

Przypomina to strategię innego debiutanta — Aliora, który najpierw otworzył kilkanaście placówek i dopiero po kilku tygodniach ogłosił rozpoczęcie działalności.

Miller tłumaczy, że nie ma sensu czekać, aż gotowa będzie cała sieć oddziałów. Zdecydował się uruchomić te, które już mogą obsługiwać klientów. Wstępny rozruch da też zajęcie pracownikom i umożliwi przetestowanie systemów oraz produktów.

Co znajdzie się w ofercie nowego banku? Sporo niespodzianek. Według zapowiedzi, hitem miały być kredyty hipoteczne. Nie będą, ponieważ na początku bank w ogóle ich nie zaoferuje. Mają być za to inne przebojowe produkty.

— Uważam, że z dumą możemy mówić o naszej ofercie depozytowej — zaręcza Paweł Miller.

W sprawie oprocentowania nie chce się wypowiadać, choć zapewnia, że będzie konkurencyjne i wysokie. I nie dotyczy to tylko lokat.

— Patrząc na oferty konkurencyjne, mogę powiedzieć, że dzisiaj mamy najlepiej oprocentowane konto oszczędnościowe — przekonuje Paweł Miller.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Allianz Bank na dzień dobry zagra procentami