Alma z większą ofertą niż Bomi

Wiktor Szczepaniak
31-07-2007, 00:00

Zmierzająca na giełdę sieć Bomi zachwala, że ma największy wybór produktów. Sprawdziliśmy. Alma i Auchan mają większy.

Zmierzająca na giełdę sieć Bomi zachwala, że ma największy wybór produktów. Sprawdziliśmy. Alma i Auchan mają większy.

Sieć delikatesów Bomi, w związku z pierwszą publiczną ofertą, w ostatnich dniach mocno się promowała. I choć może się pochwalić dobrymi wynikami i perspektywami rozwoju, to jednak w pewnej kwestii trochę się przecenia. Stanisław Okonek, szef Bomi, na zeszłotygodniowym spotkaniu z dziennikarzami zachwalał, że sklepy Bomi oferują największy w kraju wybór produktów spożywczych. Tymczasem okazuje się, że choć Bomi jest pod tym względem w krajowej czołówce, to jednak nie dzierży wcale palmy pierwszeństwa.

Giełdowy rywal

Bomi podaje, że w ofercie asortymentowej ma 35 tys. artykułów. To sporo, ale nie najwięcej.

— Nasze delikatesy w centrum handlowym Promenada w Warszawie oferują ponad 59,3 tys. artykułów, z czego 41 tys. to artykuły spożywcze — mówi Ewa Lewek, dyrektor ds. zakupów sieci delikatesów Alma.

Inna delikatesowa sieć Piotr i Paweł plasuje się w tej stawce na trzecim miejscu, nieznacznie ustępując Bomi.

— Nasze największe sklepy oferują około 30 tys. różnych artykułów — mówi Błażej Patryn, rzecznik Piotra i Pawła.

Ewa Lewek z Almy podkreśla, że jej sieć ma nie tylko najbogatszą w Polsce ofertę towarów, ale też najbardziej unikalną.

— Nasi konkurenci mają w większości te same towary co my, ale nie mają wielu produktów, które my importujemy bezpośrednio na zasadach wyłączności — zachwala ofertę Ewa Lewek.

Auchan też mocny

Sieci delikatesów, oferując bogaty wybór towarów z wyższej półki, starają się przyciągnąć zamożną i wymagającą klientelę. Jednak nie tylko one. Na przykład francuska sieć hipermarketów Auchan także może się pochwalić wyjątkowo bogatą ofertą towarów, zarówno z niskiej, średniej, jak z wysokiej półki cenowej.

— Nasz największy warszawski hipermarket oferuje 75 tys. pozycji asortymentowych, z czego ponad 50 proc. to artykuły spożywcze — mówi Dorota Patejko z Auchan Polska.

Niewiele ustępuje mu pod tym względem Carrefour (patrz wykres). Na drugim końcu bieguna są sklepy dyskontowe, które w ofercie mają zaledwie kilkaset, góra tysiąc podstawowych artykułów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Alma z większą ofertą niż Bomi