AmerBrokers: najbliższe miesiące powinny przynieść wzrosty

27-04-2001, 22:05

Warszawska giełda po osiągnięciu dołka na poziomie wynoszącym dla indeksu WIG20 około 1300 punktów systematycznie rośnie. Sytuacja ta jest przede wszystkim efektem odreagowania silnej tendencji spadkowej, która miała miejsce po wielkiej hossie internetowej. Techniczne odbicie nastąpiło dlatego, że kursy akcji uległy zbyt mocnej przecenie. Natomiast od strony fundamentalnej, dzięki spadkom cen akcji, niektóre wskaźniki finansowe w wielu przypadkach zrobiły się bardzo atrakcyjne. Dodatkowo niektóre spółki poprawiły swoje wyniki.

- Dobrym przykładem jest tutaj Prokom, który wypracował bardzo wysoki zysk na poziomie operacyjnym w pierwszym kwartale br., a strata netto była spowodowana zabiegami księgowymi tj. wynikała z utworzenia rezerw na posiadane akcje – uważa Zbigniew Bętlewski, kierownik wydziału analiz Domu Maklerskiego AmerBrokers.

Jednym z czynników, który może spowodować pozytywne zmiany cen papierów wartościowych na GPW w najbliższych 3-4 miesiącach będą działania OFE, chcących poprawić swoje wyniki. Pod koniec czerwca zostanie dokonane podsumowanie i ocena ich działalności inwestycyjnej za dwa ostanie lata.

- Wówczas niektóre z OFE mogą być zmuszone dopłacać z własnych środków część niedoborów wynikających z nie osiągnięcia minimalnej stopy zwrotu. Należy przypuszczać, że wcześniej będą one zainteresowane poprawą swoich wyników i podciągnięciem kursów akcji – twierdzi Zbigniew Bętlewski.

Do wzrostów na GPW może też przyczynić się jeszcze stosunkowo spokojna atmosfera polityczna. Jesienią odbędą się wybory parlamentarne, a wtedy może dojść do licznych zawirowań, które będą miały negatywne skutki dla giełdy.

Dziś jednak ciągle jest dobra okazja do kupna akcji.

- Obecnie na GPW mamy korektę średnioterminowego trendu wzrostowego, trwającego od początku kwietnia br. Z kolei ten trend może być korektą długoterminowego trendu spadkowego (z okresu marzec 2000 – marzec 2001), bądź początkiem większych wzrostów, które nastąpią w dłuższym okresie czasu, a na takim trendzie można dużo zarobić – mówi specjalista z Domu Maklerskiego AmerBrokers.

Jego zdaniem ważnym testem dla rynku będzie test przez WIG20 bariery 1600 punktów, gdzie znajduje się linia trendu spadkowego. Wzrosty powinny być kontynuowane na warszawskiej giełdzie przez najbliższe miesiące. Potem tj. w okresie kampanii wyborczej i tuż po niej nie będzie klimatu do inwestycji giełdowych. Dopiero po tych wydarzeniach może ukształtować się jakaś trwalsza tendencja.

Przyjmując powyższy scenariusz należy jednak wziąć pod uwagę kilka istotnych czynników ryzyka.

- Na pewno GPW nie będzie rosła bez impulsów z zewnątrz, typu uporanie się wreszcie z problemami makroekonomicznymi np. wysokim bezrobociem, a przynajmniej wstrzymaniem jego tendencji wzrostowej. Trudno będzie poradzić sobie z utrzymaniem w ryzach deficytu budżetowego. Niekorzystnie na rynek wpływa też przesuwanie w czasie prywatyzacji. Dodatkowo RPP mówi, że bez zapanowania nad wydatkami sektora publicznego nie jest możliwe trwalsze obniżenie stóp procentowych. To wszystko negatywnie wpływa na notowania – uważa Zbigniew Bętlewski.

Dodatkowo wszystkie prognozy związane ze wzrostami na krajowym rynku akcji może zburzyć jeszcze jeden czynnik tj. zachowanie się inwestorów na giełdach zachodnich.

W dłuższej perspektywie pozytywne tendencje na GPW mogą ukształtować się jednak przede wszystkim dzięki poprawie wyników finansowych notowanych spółek.

- Na rynkach zagranicznych trwały wzrost osiąganych przychodów i generowanych zysków jest standardem. W Polsce czekamy na to od lat. Wprawdzie niektóre przedsiębiorstwa poprawiają wyniki, ale zazwyczaj ma to charakter przejściowy – mówi kierownik wydziału analiz, DM AmerBrokers.

Niska baza powoduje więc, że dynamika procentowa liczona rok do roku często jest bardzo dobra. Dobrym przykładem jest tutaj KGHM, który miał fatalne wyniki w 1999 roku. W 2000 roku było już dużo lepiej, jednak w pierwszym kwartale br. spółka znowu wypracowała słabe wyniki. Przedsiębiorstwa muszą wykazywać systematyczną poprawę wyników, bo tylko wtedy będzie możliwe utrzymanie trwałej tendencji wzrostowej na giełdzie, co jest jednym z warunków rozwoju rynku kapitałowego i pojawienia się na parkiecie większej liczby inwestorów indywidualnych.

Ze względu na przeceny jakie w ostatnich miesiącach dotknęły głównie spółki teleinformatyczne, grupa akcji tych emitentów daje spore szanse na osiągnięcie znaczących stóp zwrotu z poczynionych inwestycji.

- Mimo, że poza spekulacjami dotyczącymi zmiany inwestora strategicznego w Netii nie ma przesłanek fundamentalnych do wzrostu, warto zainteresować się akcjami spółki. Zwłaszcza jeżeli wziąć pod uwagę płynność, jaka w ostatnich tygodniach towarzyszy notowaniom tego operatora na GPW. Na pewno warto kupować akcje TP S.A. Być może pozytywnie zakończą się rozmowy z France Telecom, co powinno podnieść wycenę spółki – twierdzi Zbigniew Bętlewski.

Z sektora IT na uwagę zasługują głównie akcje Prokomu, ComputerLandu oraz ComArchu, głownie ze względu na osiągane wyniki. Możliwa konsolidacja w sektorze petrochemicznym między przedsiębiorstwami z Austrii, Węgier i Polski atrakcyjną czynią również inwestycję w walory PKN Orlen. Poza tym na GPW jest jeszcze sporo ciekawych inwestycyjnie przedsiębiorstw średniej wielkości takich jak np. Grupa Kęty, czy chociażby dystrybutorzy farmaceutyków. Ostatni z wymienionych sektorów był dotychczas nieco zapomniany przez inwestorów, tymczasem spółki te osiągają niezłe wyniki i są obecnie nisko wyceniane na GPW. Poza tym w przyszłości prawdopodobne są przejęcia dystrybutorów farmaceutyków przez inwestorów zagranicznych, podobnie jak się stało z bankami.

Wypowiedź Zbigniewa Bentlewskiego, analityka DM AmerBrokers specjalnie dla Pulsu Biznesu

Rekomendacje wydane przez analityków DM AmerBrokers w 2001 roku:

Grupa Kęty - TRZYMAJ

Grupa Wilbo - NEUTRALNIE

Ster-Projekt - NEUTRALNIE

TP S.A. - KUPUJ

EFL - TRZYMAJ

Orbis - TRZYMAJ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / AmerBrokers: najbliższe miesiące powinny przynieść wzrosty