Ameryka przyspieszy w drugim półroczu

Marek Wierciszewski
opublikowano: 20-06-2011, 00:00

Eksport, niższe ceny paliw, łatwiejsze kredyty — to pomoże gospodarce USA stanąć na nogi.

Wzrost gospodarczy w USA spowalnia. — To chwilowa słabość — przekonują ekonomiści

Eksport, niższe ceny paliw, łatwiejsze kredyty — to pomoże gospodarce USA stanąć na nogi.

Wzrost gospodarczy w USA przyspieszy w drugiej połowie roku, uważa większość ekonomistów. Ich zdaniem koniunkturę wspierać będą wzrost eksportu, stabilizacja cen paliw, łatwiejszy dostęp do kredytu oraz rekordowe zapasy gotówki w kasach amerykańskich przedsiębiorstw.

Dochody już rosną

W całym, bieżącym roku wzrost gospodarczy wyniesie 2,5 proc. To prognoza specjalistów ankietowanych przez agencję Bloomberga. To jednak mniejsze oczekiwania, niż jeszcze miesiąc temu. Wtedy prognozy przeciętnie sięgały 2,7 proc. Optymizmem napawają jednak przewidywania na następne lata. W 2012 r. i 2013 r. wzrost powinien przyspieszyć do 3 proc.

— Poprawia się dostępność kredytów, a dochody ludności rosną. Dlatego wierzę, że to pozwoli gospodarce przejść przez fazę spowolnienia —oceniał Samuel Coffin, ekonomista UBS Securities.

Gotówki w bród

Jak wynika z najnowszych danych amerykańskiego Fedu, tamtejsze przedsiębiorstwa posiadają zapasy gotówki sięgające 1,9 bln USD. Zdaniem Narimana Behravesha, głównego ekonomisty IHS Inc., firmy wykorzystają ją na inwestycje i tworzenie nowych etatów, kiedy osłabną obawy o wzrost gospodarczy.

Optymizmem napawa z kolei dobra kondycja amerykańskich eksporterów. W kwietniu eksport był rekordowo wysoki, do czego przyczyniło się 10- -procentowe osłabienie dolara względem euro w ciągu ostatniego roku.

Przejściowe problemy

Eksperci sądzą, że obserwowane ostatnio spowolnienie konsumpcji będzie przejściowe. Ich zdaniem największym hamulcem dla gospodarki jest kondycja rynku pracy. W maju w USA powstało jedynie 54 tys. nowych etatów. Jeszcze miesiąc wcześniej ich przyrost sięgnął 232 tys. Zdaniem niektórych ankietowanych ekonomistów, może on nawet zagrozić trwałości wzrostu gospodarczego.

— Sytuacja na rynku pracy wskazuje, że mamy do czynienia z głębszymi problemami — oceniał Joshua Shapiro główny ekonomista Maria Fiorini Ramirez Inc.

Prognozy dotyczące nieco wolniejszego tempa wzrostu gospodarczego sprawiają, że rychłe podniesienie stóp procentowych wydaje się coraz mniej prawdopodobne. Ekonomiści oczekują, że koszt pieniądza pozostanie blisko zera aż do drugiego kwartału przyszłego roku.

Optymistycznie: 10 powodów za hossą w USA

Teraz wszyscy sprzedają akcje, ale za rogiem czai się wielka hossa. W ciągu 12–18 miesięcy Dow Jones osiągnie 20 tys. pkt. Oto 10 argumentów "za" byczym scenariuszem:

1Pomoc zacznie działać Dodruk pieniądza, znany pod nazwą QE2, jeszcze nawet nie zaczął działać. Gospodarka odczuwa programy pomocowe Fed dopiero po 6–18 miesiącach. Tymczasem od rozpoczęcia ostatniego minęło dopiero nieco ponad pół roku.

2Rządowe wsparcie Prezydent Barack Obama chce, by Amerykanie wybrali go na drugą kadencję. Rząd będzie nadal wspierał gospodarkę.

3 Efekt mnożnika Wpompowanie w gospodarkę 600 mld USD wywoła efekt mnożnika. Jeśli wydasz dolara na kawę, kelner zapłaci nim za gazetę, a kioskarz pójdzie z nim na lody. Dlatego prawdziwa wartość tych 600 mld USD to co najmniej 3 biliony USD.

4 Firmy śpią na kasie Przedsiębiorstwa, obawiając się kolejnego kryzysu, zgromadziły rekordowe zapasy gotówki. Kiedy zobaczą, ze kryzys nie wraca, zaczną ponownie ją wydawać.

5 Buy-back w modzie Emitenci skupują własne akcje. Skoro popyt na ich papiery rośnie, cena akcji też musi pójść górę.

6 Stopniowa poprawa Firmy zatrudniają pracowników sezonowych chętniej niż kiedykolwiek przed 2009 r. Po tym zawsze zatrudniają na stałe. Tak wygląda ożywienie po każdej recesji.

7 Rekordowe zyski Zyski spółek są rekordowe w historii. Ostatnia recesja była pierwszą w historii, kiedy ilość gotówki w kasach spółek przyrastała kwartał po kwartale od początku spowolnienia. Analitycy oczekują, że łączne zyski na akcję spółek z indeksu SP500 sięgną 95 USD. Na pewno są zbyt konserwatywni i one wyniosą 100 USD. Jeżeli przyjmiemy wskaźnik cena/zysk 20, to SP500 osiągnie 2000 punktów, a Dow Jones 20 tys. punktów.

8 Tanie akcje Amerykańskie blue-chipy są tanie jak barszcz. Apple jest wart 12-krotność oczekiwanych zysków, a w banku ma 65 mld USD. Jeszcze tańsze są Microsoft czy Intel.

9 Czas na innowacje Innowacje wspomogą przedsiębiorstwa. Zaledwie rok temu na rynek wyszedł iPad. Teraz ma go już 20 mln osób.

10 Demografia sprzyja Akcje wspierają zmiany demograficzne w USA.

Źródło: autorem jest James Altucher, partner i zarządzający amerykańskiego funduszu hedgingowego Formula Capital, były komentator "Financial Times"

Pesymistycznie: 10 sygnałów podwójnego dna recesji w USA

W USA coraz bliżej do ponownej recesji. Oto 10 czynników, które mogą do tego doprowadzić:

1Inflacja Amerykańskim konsumentom coraz trudniej zaspokoić podstawowe potrzeby. W sklepach więcej płacą za cukier, mięso i produkty zbożowe.

2Trudno o zyski Wzrost Dow Jonesa o 99 proc. w ostatnich dwóch latach pozwolił inwestorom odetchnąć po głębokiej bessie. Jednak w II kw. giełda dostała zadyszki.

3Motoryzacja hamuje Amerykański przemysł motoryzacyjny podniósł się z upadku w wielkim stylu. Jednak pole do prostych oszczędności w postaci redukcji zatrudnienia się kończy. Konsumenci wstrzymują się z zakupami za sprawą wysokich cen paliw oraz niepewnych perspektyw gospodarki.

4Droga ropa Ceny ropy wahają się wokół 100 dolarów za baryłkę. To negatywnie wpływa na kondycję konsumentów, małych firm, a zwłaszcza linii lotniczych. Droga ropa to nadzwyczajny podatek nałożony na gospodarkę.

5Fatalny budżet Przy obecnej kondycji federalnej kasy administracja prezydenta Obamy nie ma już możliwości dalszego wspierania wzrostu.

6Chiny spowalniają Chiny nie tylko konkurują z USA o dostęp do surowców, co ciągnie ich ceny w górę. Państwo Środka to istotny rynek zbytu dla produktów z USA. Spowolnienie w najszybciej rozwijającej się gospodarce świata odczują amerykańskie korporacje.

7Bezrobocie Podwyższona stopa bezrobocia nie tylko oznacza, że ludzie mniej wydają, przez co gospodarka nie może rosnąć. Ich zasiłki ciążą coraz bardziej budżetowi. Tymczasem zagrożenie obcięciem ratingu USA tworzy presję na ograniczenie deficytu w federalnej kasie.

8Granica zadłużenia 2 sierpnia USA przekroczą limit zadłużenia nałożony przez konstytucję. Choć zapewne demokraci i republikanie dogadają się, by granicę przesunąć, problem zadłużenia pozostaje. Aby zredukować dług, konieczne będą wyższe podatki i niższy poziom usług sektora publicznego.

9Dostęp do kredytów Choć szef Fedu trzyma stopy procentowe w pobliżu zera, mniej zamożny Amerykanin ma marne szanse, by dostać kredyt.

10Nieruchomości Wielu ekonomistów uważa kondycję rynku nieruchomości za najważniejszy czynnik, który ciąży gospodarce USA. Tymczasem jego kondycja znacznie się pogorszyła w ostatnich miesiącach.

Źródło: pb.pl, businessinsider.com

Analitycy o gospodarce USA

Dom Inwestycyjny BRE Banku: Ceny surowców po słabych ostatnich kilku tygodniach znów zwyżkują. Świadczy to o sile rynku, który prawdopodobnie dyskontuje już drugie półrocze, w którym makroekonomiści spodziewają się przyspieszenia światowego wzrostu a właściwie odwrócenia spadkowych trendów na wskaźnikach wyprzedzających.

Dom Maklerski Banku PBS: Przyszłoroczne wybory prezydenckie będą determinowały Baracka Obamę i jego administrację do zwiększenia szans na reelekcję poprzez m.in. poprawę koniunktury na rynku pracy.

Investors FO TFI, Jarosław Niedzielewski: Niektóre indeksy wyprzedzające koniunkturę zniżkują już od roku, a inne takie jak indeks PMI zaczęły dość znaczące spadki dopiero w ostatnich miesiącach. Czy świadczy to o kolejnej fali recesji? Moim zdaniem, nie. To jedynie efekt zmniejszenia się dynamiki wzrostu gospodarczego i to nie względem normalnego tempa zmian w gospodarce, lecz w porównaniu z szybkim momentum zmian, z którym mieliśmy do czynienia na przełomie 2009 i 2010 roku.

Schroders Investment Management, Azad Zangana: Mniej więcej od końca 2010 roku, gospodarki światowe są w dojrzałej fazie ożywienia. Zaczyna rosnąć konsumpcja, znacznie zwiększają się inwestycje oraz poprawia się zaufanie konsumentów. Warto mieć w portfelu ryzykowne klasy aktywów, w tym np. akcje spółek z USA. Gospodarka Stanów Zjednoczonych będzie ciągle korzystać z ogromnej stymulacji finansowej, która miała miejsce w ramach polityki luzowania pieniądza.

Barclays Capital: Wciąż oczekujemy, że tempo wzrostu gospodarki USA będzie silniejsze w drugiej połowie roku. Czynniki hamujące wzrost gospodarczy w USA ustąpią w III kwartale — tj. ceny benzyny obniżą się, a produkcja przemysłowa w Japonii odbije się.

Źródło: pb.pl, komentarze analityków

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Chiny , Ceny , USA , Cena , Rynek

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Ameryka przyspieszy w drugim półroczu