Ameryka świętuje, ceny lecą

Marek Druś
opublikowano: 24-11-2006, 00:00

Przerwa w USA z powodu Święta Dziękczynienia spowodowała spadek obrotów na europejskich rynkach akcji. Spadła także wartość głównych indeksów większości giełd. Wiadomość o wzroście do 15-letniego maksimum wskaźnika Ifo, obrazującego nastroje niemieckiego biznesu, pomogła jedynie giełdzie we Frankfurcie.

Na pozostałych rynkach nie było wielu chętnych do zakupów. Nie zachęcała do tego jastrzębia wypowiedź członka rady ECB. Miguel Ordonez stwierdził, że zagrożenie wysoką inflacją w Eurolandzie rośnie, a stopy procentowe są nadal niskie. To kolejny sygnał zapowiadający podwyżkę stóp w grudniu. Spośród 18 indeksów branżowych niewielkie wzrosty notowały jedynie wskaźniki spółek chemicznych i telekomunikacyjnych.

Mocno rósł kurs brytyjskiego koncernu Imperial Chemical Industries, co wiązało się ze spekulacjami dotyczącymi konsolidacji branży. Wśród telekomów rosła cena papierów Vodafone. Swisscom chce odkupić od niego 25 proc. akcji swojej spółki komórkowej. Analitycy wyceniają wartość pakietu na około 3 mld USD.

W grupie przecenionych spółek pojawiło się kilka dużych banków. Wyraźnie staniały akcje KBC, mimo że grupa finansowa poprawiła wyraźnie wyniki kwartalne. W dół poszedł kurs Credit Agricole. Citigroup rekomendował sprzedaż walorów drugiego banku francuskiego.

Inwestorzy pozbywali się akcji Air France-KLM. Choć kwartalny zysk największego na świecie pod względem przychodów przewoźnika lotniczego okazał się wyższy niż oczekiwano, rozczarowała informacja o rozpoczęciu przez spółkę rozmów o fuzji z Alitalią.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane