Ameryka też musiała to w końcu odreagować

Tadeusz Stasiuk
07-03-2007, 00:00

Wtorek przyniósł odreagowanie na amerykańskich giełdach. Poprawa nastrojów nie oznacza jednak wcale końca korekty. Szczególnie, że zaniepokoiły najnowsze dane makro, choć z drugiej strony, sugerując zbyt duże schłodzenie koniunktury gospodarczej mogą dać argument Fed przynajmniej do utrzymania, jeśli nie obniżenia, stóp procentowych.

Wartość zamówień w amerykańskim przemyśle spadła w styczniu najmocniej od sześciu lat, przebijając nawet najbardziej pesymistyczne prognozy ekonomistów. Inwestorzy nie zwracali jednak na to uwagi odkupując mocno przecenione walory. Zwłaszcza przedstawicieli sektora technologicznego. W tym gronie dobrze zaprezentowały się Google i Apple, które zacieśniają współpracę.

Duże zainteresowanie graczy towarzyszyło wymianie walorów Citigroup, światowego potentata finansowego. Bank, kosztem co najmniej 10 mld USD zamierza przejąć Nikko Cordial.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ameryka też musiała to w końcu odreagować