Amerykanie tracą domy ekspresowo

RB, CNN
opublikowano: 16-01-2009, 00:00

Kryzys na rynku finansowym dobija USA. W ubiegłym roku dach nad głową straciło ponad 861 tys. rodzin.

Kryzys na rynku finansowym dobija USA. W ubiegłym roku dach nad głową straciło ponad 861 tys. rodzin.

Amerykanie na pewno nie zaliczą 2008 r. do udanych. Kryzys na rynku finansowym spowodował, że coraz więcej z nich nie ma pieniędzy na spłatę kredytów hipotecznych. W rezultacie w ubiegłym roku liczba wniosków o zajęcie domów urosła o ponad 81 proc., do rekordowych 3,1 mln. W porównaniu z 2006 r. dynamika wyniosła aż 225 proc.

— Oznacza to, że jedna na 54 amerykańskie rodziny otrzymała od banku nakaz eksmisji — mówi James Saccacio, szef firmy badawczej RealtyTrac.

Łączna liczba gospodarstw domowych, które straciły dach nad głową, wyniosła w ubiegłym roku 861,7 tys.

— Dotychczasowe prewencyjne działania rządu, które miały zmniejszyć liczbę zajęć nieruchomości, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Tsunami nadal trwa — ocenia James Saccacio.

W grudniu liczba wniosków o zajęcie domów wzrosła wobec listopada o 17 proc., a wobec grudnia 2007 r. o 41 proc.

Zdaniem analityków z RealtyTrac, w tym roku Amerykanie muszą przygotować się na równie złe informacje.

— Na razie nie widać żadnego sposobu, aby uniknąć podobnego wyniku w 2009 r. — uważa Rick Sharga z RealtyTrac.

Zajęciami domów najmocniej dotknięci zostali mieszkańcy stanów: Newada, Floryda oraz Arizona. W przypadku tego pierwszego liczba wniosków zwiększyła się o 126 proc. (r/r). Na Florydzie dynamika wyniosła 133 proc., a w Arizonie aż 203 proc.

Rosnąca liczba wniosków o zajęcie nieruchomości odbija się na cenach domów. Według indeksu SP/Case-Shiller, obrazującego ceny nieruchomości w USA, od szczytu z 2006 r. ceny pikowały już średnio o 21 proc.

— Na początku 2010 r. spadek sięgnie 33 proc. — uważa David Wyss, ekonomista agencji SP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RB, CNN

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu