Amerykanie wprowadzają obowiązkowe wskaźniki ciśnienia w oponach aut

(Marek Druś)
07-04-2005, 20:28

Od 2008 roku wszystkie nowe modele samochodów osobowych wchodzących na amerykański rynek muszą być wyposażone od 2008 roku we wskaźnik ciśnienia w oponach, zdecydował rząd. To skutek m.in. serii wypadków, która doprowadziła w 2000 roku do wycofania z rynku opon Firestone.

Od 2008 roku wszystkie nowe modele samochodów osobowych wchodzących na amerykański rynek muszą być wyposażone od 2008 roku we wskaźnik ciśnienia w oponach, zdecydował rząd. To skutek m.in. serii wypadków, która doprowadziła w 2000 roku do wycofania z rynku opon Firestone.

Wprowadzone przepisy wymagają, aby wskaźnik sygnalizował spadek ciśnienia w kole samochodu o 25 proc. poniżej wymaganego poziomu. Według szacunków administracji, wprowadzenie tego rozwiązania podniesie koszty producentów o 48,44-69,89 USD na każde auto. Ma jednak przynieść korzyści w postaci zapobiegnięciu średnio 120 ofiarom śmiertelnym wypadków na drogach rocznie, a także oszczędności paliwa.

Producenci aut uważają, że wprowadzone przepisy mogą nie przynieść oczekiwanych korzyści, natomiast podwyższą złudne poczucie bezpieczeństwa kierowców. Rozpoczną jednak wprowadzanie wymaganych zmian w konstrukcji aut od września tego roku.

Wskaźniki ciśnienia w oponach działają już w ok. 18 proc. aut jeżdżących po amerykańskich drogach. Spotyka się je jednak przede wszystkim w droższych modelach aut. Pierwszym, w którym zastosowano to rozwiązanie, był w 1997 roku chevrolet corvette.

MD, AP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Amerykanie wprowadzają obowiązkowe wskaźniki ciśnienia w oponach aut