Amerykańscy inwestorzy nie kwapią się do większego handlu

opublikowano: 02-09-2004, 19:50

Na amerykańskich giełdach utrzymuje się niewielka przewaga popytu. Wiadomość o wzroście zamówień fabrycznych w lipcu oraz podwyższenie jego wielkości z czerwca poprawiła nastroje. Złym sygnałem okazały się najnowsze dane o tzw. nowych bezrobotnych, ale rynki zignorowały je bo czekają na jutrzejsze dane o liczbie miejsc pracy stworzonych przez gospodarkę w sierpniu.

Na około dwie godziny przed końcem sesji Dow Jones rósł o 0,1 proc., a Nasdaq o 0,2 proc. Poza danymi o rynku pracy w sierpniu inwestorzy czekają na najnowsze prognozy kwartalne Intela, które pojawią się po zakończeniu czwartkowych notowań. Akcje spółki taniały wyraźnie w trakcie pierwszych dwóch sesji tygodnia. W środę odrobiły część strat. Obecnie kurs Intela spada o ok. 0,3 proc.

Uwagę inwestorów znów przyciągają największe spółki branży handlu detalicznego. Wal-Mart rozczarował informując, że jego zysk w obecnym kwartale sięgnie tylko dolnej granicy prognozowanego przedziału. To skutek najmniejszego od czterech lat wzrostu sprzedaży, jaki zanotowały amerykańskie supermarkety spółki w sierpniu. Kurs Wal-Mart spada umiarkowanie.

Powody do zadowolenia mają akcjonariusze Gap. Kurs największej amerykańskiej sieci sklepów odzieżowych wyraźnie rośnie po wiadomości o mniejszym niż oczekiwano spadku sprzedaży w sierpniu.

Wyższy niż oczekiwano zysk kwartalny wywołał tymczasem popyt na akcje Best Buy, największej na świecie sieci handlu sprzętem elektronicznym.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Amerykańscy inwestorzy nie kwapią się do większego handlu