Amerykańscy miliarderzy przejmują FC Liverpool

opublikowano: 06-02-2007, 17:34

Angielski klub piłkarski Liverpool FC przejdzie za 174 miliony funtów w ręce amerykańskich potentatów sportowego biznesu George'a Gilletta i Toma Hicksa.

Angielski klub piłkarski Liverpool FC przejdzie za 174 miliony funtów (340 mln dol.) w ręce amerykańskich potentatów sportowego biznesu George'a Gilletta i Toma Hicksa.

Amerykanie poinformowali we wtorek, że zapłacą za każdą akcję angielskiego klubu Premier League 5 000 funtów. Ogólna suma transakcji, łącznie z długami klubu, ma wynieść 219 mln funtów.

Miliarder Hicks jest właścicielem drużyny Major League Baseball - Texas Rangers i praw właścicielskich zespołu hokejowej ligi NHL Dallas Stars. Gillett z kolei jest właścicielem słynnego hokejowego teamu Montreal Canadiens.

"Liverpool jest fantastycznym klubem, ze znaczącą historią i wspaniałymi, wiernymi kibicami. W pełni uznajemy i doceniamy unikatowe dziedzictwo i bogatą historię Liverpoolu. Zamierzamy je szanować w przyszłości" - głosi oświadczenie obu amerykańskich biznesmenów.

Liverpool FC, zwycięzca Ligi Mistrzów 2005 r., przez dwa lata poszukiwał zasilania finansowego, by wzmocnić skład i wybudować nowy stadion. Obecnie zajmuje trzecie miejsce w tabeli Premier League z 50 punktami zdobytymi w 26 meczach. Lider, Manchester United ma 63 pkt, a druga w tabeli Chelsea 57.

18-krotny mistrz Anglii prowadził rozmowy z grupą kapitałową Dubai International Capital (DIC), ale DIC wycofała się z nich, gdy w ubiegłym tygodniu Liverpool poprosił o czas do namysłu, by rozważyć konkurencyjną ofertę Gilletta.

Pierwszą ofertę przejęcia klubu przez Gilletta Liverpool odrzucił w ubiegłym roku. Media informowały wówczas, że oferta zawierała plan wspólnego użytkowaniu stadionu przez Liverpool i jego lokalnego rywala Everton, co było nie do zaakceptowania dla większości udziałowców klubu i prezesa Davida Mooresa.

Gillett i Hicks oznajmili we wtorek, że nigdy nie omawiali takiego wariantu i zamierzają wybudować nowy stadion na 60 tysięcy miejsc. Jest już na to wstępna zgoda władz miejskich. Nowi właściciele zobowiązali się zarezerwować w budżetach rocznych sumy na transfery piłkarskie oraz wydatki na kierownictwo i zarządzanie klubem. Szczegółów budżetowych nie ujawniono. "Wierzę, że to wielki krok naprzód dla Liverpoolu, jego akcjonariuszy i fanów" - ocenił przejęcie klubu przez Amerykanów prezes klubu Moores. Nie zamierza on zrywać z klubem i zostanie jego dożywotnim honorowym prezesem.

Przejęcie Liverpoolu przez zagraniczny kapitał jest kolejnym z serii w angielskim futbolu. W 2003 londyńską Chelsea kupił rosyjski miliarder Roman Abramowicz, a w 2005 r. Manchester United amerykański bogacz Malcolm Glazer.

DI, PAP

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane