Amerykański optymizm przenosi się do Europy

Można powiedzieć, że poniedziałkowa sesja w USA nie przyniosła nowych informacji o rynku, ale to tylko pozory. Rynek nie dostał żadnego impulsu oprócz tego, że nadal słabł dolar. Amerykanie uważają, że to pomaga ich gospodarce i mają rację, ale pod warunkiem, że nie wywoła ucieczki z rynku obligacji i akcji. Na rynku akcji nie widać nawet śladu takiego procesu. Do poniedziałku nie widać tego było również na rynku obligacji, ale wzrost rentowności przed posiedzeniem Fed jest dosyć nietypowy i być może to już pierwszy sygnał pojawiającej się nerwowości. Drugim ciekawym sygnałem były wzrosty kursów akcji z sektorów defensywnych (przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, ochrony zdrowia, producenci leków, producenci tytoniu), w które gracze inwestują, kiedy chcą kupić akcje, a boją się o trwałość wzrostów.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ