Amerykańskie akcje w niełasce

PAL, MW, Bloomberg
opublikowano: 15-01-2010, 14:03

Analitycy, którzy twierdzili, że giełdy po  sezonie publikacji całkiem niezłych wyników kwartalnych mogą zapikować w dół, mogli mieć rację. Świadczą o tym w piątek spadki kontraktów w USA po dobrej publikacji z JP Morgana.

JP Morgan, amerykański gigant opublikował długo oczekiwany raport kwartalny. Warto było czekać; spółka ogłosiła, że w IV kwartale osiągnęła 3,3 mld USD zysku, co w przeliczeniu na jeden papier daje 74 centy. W analogicznym okresie poprzedniego roku JP miał 702 mln zysku, czyli 6 centów na akcję. Przychody w IV kwartale wyniosły 23,16 mld USD w porównaniu z 17,23 mld USD przed rokiem. Wyniki lepsze od prognoz; średnia przewidywań analityków ankietowanych przez FactSet Research wynosiła 61 centów zysku na akcję i 20,03 mld USD przychodów. Tymczasem w handlu przedsesyjnym spółka traci ponad 1,7 proc.

To nie jedyny przedstawiciel branży finansowej, który może mieć kiepską sesję. Akcje Morgan Stanley tracą przed dzwonkiem 2,5 proc., a Wells Fargo i Citigroup zgodnie po 1,7 proc.

Na półtorej godziny przed rozpoczęciem handlu w USA kontrakty na akcje oraz indeksy amerykańskich spółek zgodnie zniżkują. DJI-Futures traci 0,43 proc., S&P-Futures -0,57 proc., zaś NASDAQ-Fut 0,48 proc.

Nastroje inwestorów mogą się jeszcze zmienić po publikacjach, których wysyp nastąpi już wkrótce; o godz. 14:30. czasu poznamy grudniową inflację CPI i wskaźnik NY Empire State za styczeń, o 15:15 produkcję przemysłową za grudzień, a o 15:55 - wskaźnik Uniwersytetu Michigan na styczeń.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAL, MW, Bloomberg

Polecane