Amerykańskie blue chipy nie cieszyły się sentymentem inwestorów

(Tadeusz Stasiuk)
05-01-2006, 22:08

Czwartkowe notowania na amerykańskich giełdach rozczarować mogły przede wszystkim posiadaczy akcji spółek reprezentujących tradycyjne sektory gospodarki. Koniunktura wśród firm technologicznych była zdecydowanie lepsza. Ostatecznie, przysłowiowym rzutem na taśmę indeks Dow Jones zdołał jednak wyjść nad kreskę, zyskując 0,02 proc. Natomiast Nasdaq Composite zarobił 0,59 proc.

Czwartkowe notowania na amerykańskich giełdach rozczarować mogły przede wszystkim posiadaczy akcji spółek reprezentujących tradycyjne sektory gospodarki. Koniunktura wśród firm technologicznych była zdecydowanie lepsza. Ostatecznie, przysłowiowym rzutem na taśmę indeks Dow Jones zdołał jednak wyjść nad kreskę, zyskując 0,02 proc. Natomiast Nasdaq Composite zarobił 0,59 proc.

Schłodzenie nastrojów w gronie blue chipów to w głównej mierze zasługa słabych danych z rynku pracy. Co prawda liczba tzw. nowych bezrobotnych spadła w minionym tygodniu do zaledwie 291 tys. niemniej jednak, w okresie zimowym wskaźnik ten tradycyjnie poddaje się silnym wahaniom i nie jest zbyt miarodajnym źródłem oceny kondycji rynku. Większym echem odbiła się na parkiecie natomiast publikacja raportu firmy badawczej Challenger Gray & Christmas. Miniony rok zdaniem analityków CG&C, był najgorszy od 2001 pod względem ogłoszonej przez firmy liczby zredukowanych miejsc pracy. Tej niekorzystnej informacji nie była w stanie zrównoważyć ani wyższa od prognozowanej wartość wskaźnika ISM dla sektora usług, ani potwierdzona skala spadku zapasów ropy.

O przecenie przesądziła słaba prognoza lidera sektora detalistów, Wal-Mart oraz obniżenie rekomendacji dla Boeinga przez Bank of America i dla Merck’a przez Goldman Sachs. Specjaliści z BoA twierdzą, że bieżący rok nie będzie obfitował dla producenta samolotów w lukratywne kontrakty, a poza tym wzrosną koszty materiałów. Z koli GS uważa, że w przypadku producenta feralnego leku Vioxx, ewentualne odszkodowania mogą przysłonić optymistyczne wyniki finansowe. W efekcie wspomniane spółki były najsłabszymi ogniwami średniej Dow Jones.

Po ostrych spadkach podczas poprzednich sesji odreagowywał kurs akcji General Motors, giganta motoryzacyjnego, któremu w oczy zagląda widmo ogromnych problemów finansowych. Udany dzień mieli też posiadacze papierów Intela, największego na świecie producenta mikroprocesorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Amerykańskie blue chipy nie cieszyły się sentymentem inwestorów