Amplico Life: Polska oceniana jako perspektywiczny rynek

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 08-11-2005, 16:13

Polski rynek ubezpieczeń na życie oferuje bardzo duże możliwości rozwoju - powiedział we wtorek podczas konferencji prasowej prezes zarządu Amplico Life Michel Khalaf. W ocenie zarządu Amplico Life, rośnie zapotrzebowanie klientów na ubezpieczenia ochronne, a więc nie koncentrujące się na inwestycjach. "Tu widzimy obszar rozwoju" - powiedział Khalaf.

Polski rynek ubezpieczeń na życie oferuje bardzo duże możliwości rozwoju - powiedział we wtorek podczas konferencji prasowej prezes zarządu Amplico Life Michel Khalaf. W ocenie zarządu Amplico Life, rośnie zapotrzebowanie klientów na ubezpieczenia ochronne, a więc nie koncentrujące się na inwestycjach. "Tu widzimy obszar rozwoju" - powiedział Khalaf.

Wiceprezes firmy Jacek Pastuszka dodał, że "rośnie też zapotrzebowanie na ochronę zdrowia. Służba zdrowia daje pole do popisu". Stąd zainteresowanie firm ubezpieczeniowych sprzedażą ubezpieczeń o charakterze medycznym.

"Kiedyś zainteresowanie dodatkowymi ubezpieczeniami było mniejsze, teraz ono rośnie. Klienci interesują się zarówno gwarancją opłacania składek, jak i ubezpieczeniami na wypadek poważnego zachorowania czy szpitalnymi, na pokrycie kosztów pobytu w szpitalu" - powiedziała członek zarządu Amplico Life Iwona Ochocka.

Według danych Amplico Life, widoczne jest to m.in. w wypłatach świadczeń. Nadal większość świadczeń wypłacanych przez ubezpieczyciela (53 proc.) to odszkodowania z tytułu śmierci ubezpieczonego i świadczenia związane z inwalidztwem (43 proc.). Jednak w ostatnich latach rośnie udział świadczeń pochodzących z dodatkowych opcji ubezpieczeniowych, jak świadczenia szpitalne (obecnie 1 proc. wypłat), poważne zachorowania (2 proc.), a także  gwarancja opłacania składek w przypadkach choroby i niemożności opłacania składek przez ubezpieczonego (4 proc.).

Pastuszka powiedział też PAP, że coraz istotniejszy dla rozwoju firm ubezpieczeniowych staje się tzw. cross-selling, czyli wprowadzanie produktów do nowych kanałów dystrybucji, uprzednio budowanych dla innych propozycji.

Z doświadczeń Amplico Life wynika, że ostatnio bardzo dobrze łączy się sprzedaż ubezpieczeń wypadkowych z ubezpieczeniami spłaty kredytu, dystrybuowanych przez instytucje finansowe.

Pastuszka dodał, że z kolei ubezpieczenia medyczne, których sprzedaży można się było spodziewać przede wszystkim przez agentów, bardzo dobrze sprzedają się przez telemarketing; natomiast ubezpieczenia o charakterze inwestycyjnym, czyli z funduszem, tradycyjnie sprzedawane przez sieć agentów, po dostosowaniu do potrzeb klientów banków, dobrze sprzedają się w okienkach bankowych.

Amplico Life, należące do amerykańskiej grupy AIG, w październiku tego roku skończyło 15 lat działalności na polskim rynku. Pod koniec października 1990 r. otrzymało zezwolenie na działalność z numerem 1.

Amplico Life po trzech kwartałach 2005 r. zebrało 863 mln składki brutto (należnej z podpisanych umów). Jest to wynik o 19 proc. lepszy niż w analogicznym okresie ub. roku. Wartość lokat towarzystwa osiągnęła 5,534 mld zł, co oznacza wzrost w ciągu roku o 16 proc. Zysk brutto wyniósł 302 mln zł, co oznacza wzrost o 34 proc. w porównaniu z 3 kwartałem 2004, a zysk netto - 250 mln zł, co oznacza wzrost o 37 proc. Firma obsługuje ponad 2,2 mln klientów i ma ok. 8 proc. udziału w rynku ubezpieczeń na życie.

Według danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, w połowie 2005 r. Amplico Life było na trzecim miejscu wśród ubezpieczycieli na życie. Pierwsze miejsce nadal miało PZU Życie (ok. 41 proc. udziału w rynku), a drugie - Commercial Union Polska (ponad 12 proc.).

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane