Analitycy szukają dna dla kursu PBG

Jacek Iskra
opublikowano: 27-03-2012, 00:00

W tym roku akcje budowlanej grupy straciły połowę wartości i zaczynają kusić inwestorów o mocnych nerwach. Wyceny z raportów są wyższe od rynkowych

Rok 2012 to dla PBG pasmo nieszczęść. Budowlana spółka wypadła z indeksu blue chipów, do 787 mln wzrosła różnica między należnościami a przychodami firmy, akcji PBG pozbywają się zarówno drobni, jak i finansowi inwestorzy. Kurs akcji PBG na GPW zjechał z 73,6 zł do niewiele ponad 35 zł.

Zbyt duży, by upaść

Pojawiły się opinie, że zadłużenie PBG może doprowadzić nawet do bankructwa tej jednej z najbardziej rozpoznawanych polskich spółek budowlanych. Na koniec 2011 r. zadłużenie spółki wynosiło bowiem przeszło 1,6 mld zł przy przychodach 3,7 mld zł. Analitycy wątpią jednak w scenariusz z bankructwem w tle.

— Gdyby PBG upadło, największe polskie banki poniosłyby po kilkaset milionów złotych strat każdy. Poza tym dopuszczenie do utraty płynności przez PBG byłoby nieracjonalne, szczególnie w obliczu aktywów możliwych do zbycia, wartych ponad 700 mln zł — uważa Maciej Stokłosa, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku.

„Upadek to mało prawdopodobny scenariusz. Wierzyciele PBG są jej zakładnikami, bo obligacje o wartości 375 mln zł, których zapadalność przypada na ten rok, nie są zabezpieczone. To daje możliwość rolowania długu na późniejszy termin” — napisał w ostatnim raporcie o PBG Andrzej Bernatowicz, analityk IDMSA.

Jego zdaniem, PBG jest wciąż zdolne do płacenia odsetek od zobowiązań. Ponadto, po zakończeniu kontraktów drogowych, spółka powinna generować wysokie przepływy pieniężne, szczególnie ze zdrowej działalności, prowadzonej przez spółkę zależną Rafako.

Szansa na wzrost

W ocenie analityków rynek zbyt gwałtownie zareagował też na problemy PBG.

— Niedawna przecena akcji PBG była przesadzona. Nie wierzę w zdobycie inwestora strategicznego, ale planowana emisja PBG ma szansę zakończyć się sukcesem. Obecna cena akcji PBG zakłada 24-procentowe prawdopodobieństwo bankructwa. To zdecydowanie za dużo — uważa Andrzej Bernatowicz.

Dlatego analityk IDM w rekomendacji z 15 marca zalecił kupowanie akcji podpoznańskiej spółki, a cenę docelową w perspektywie 12-miesiecznej określił na 59,2 zł (w poniedziałek na GPW za akcje PBG płacono po 36 zł). Kluczową sprawą dla wyceny PBG pozostaje kwestia inwestora strategicznego.

Ma to się wyjaśnić na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy, zaplanowanym na przyszły wtorek. Mógłby on objąć część z planowanej emisji 4,92 mln nowych akcji. Jako najbardziej prawdopodobnego partnera PBG wymienia się tutaj hiszpańską grupę OHL, która już wcześniej była zainteresowana inwestycją w Hydrobudowę, spółkę zależną PBG.

W strategicznego inwestora nie wieży Bartłomiej Kubicki, analityk Raiffeisen Centrobank. Jego zdaniem, mało prawdopodobne jest, by zdecydował się wejść do spółki bez możliwości kontroli.

Inwestor poszukiwany

Obecnie najwięcej do powiedzenia w PBG ma Jerzy Wiśniewski, jej prezes i założyciel. Kontroluje on co prawda tylko 27,15 proc. kapitału akcyjnego PBG, ale akcje uprzywilejowane dają mu aż 40,57 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.

— Nawet objęcie w całości nowej emisji przez strategicznego inwestora nie dałoby mu kontroli nad spółką (zaledwie 41 proc. głosów na WZA). Choć i tak efekt rozcieńczenia może być dość znaczny — uważa Bartłomiej Kubicki.

Analityk Raiffeisena zaleca trzymanie akcji PBG, a cenę docelową wyznaczył na 64 zł. Optymizm inwestorów chętnych na tanie akcje PBG studzi nieco Robert Maj, analityk KBC Securities. W lutym, gdy akcje spółki wyceniane były po 72 zł, zalecał ich sprzedaż (z ceną docelową 60,42 zł).

— Od tego czasu akcje PBG zostały co prawda mocno przecenione, ale nie widzę jeszcze przesłanek, by rekomendować kupno akcji spółki. Wiele będzie zależało od wyników najbliższego WZA i od tego, czy spółce uda się zdobyć inwestora. Bez tego na wycenie spółki nadal będzie ciążyło wysokie zadłużenie i możliwe straty na kontraktach drogowych. Dlatego nie uważam, by nastawienie inwestorów do PBG miało się w najbliższym czasie zmienić — mówi Robert Maj.

Szanse i zagrożenia dla PBG

Na podstawie raportów analitycznych

+Argumenty za wzrostem kursu:

– historycznie niska wycena spółki

– możliwość upłynnienia aktywów wartych 1,2 mld zł

– spółka stara się o kontrakty warte 30 mld zł

- wejście strategicznego inwestora branżowego

– PBG jest zbyt duże, by upaść

–Zagrożenia dla wyceny:

– obawy o płynność spółki po stratach na kontraktach drogowych

– możliwość podwojenia kapitału akcyjnego, przez emisję 14,295 mln nowych akcji

– negatywne nastawienie inwestorów do całej branży budowlanej

– podaż akcji ze strony inwestorów finansowych (Pioneer Pekao, ING OFE)

– negatywny efekt wypadnięcia akcji PBG z indeksu WIG20

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Iskra

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Analitycy szukają dna dla kursu PBG