Analitycy: wzrost PKB będzie znowu przyspieszać, szczególnie od II kw.

ISBNews
13-02-2015, 13:14

Choć wzrost PKB w IV kw. ub.r. okazał się nieco niższy od oczekiwań, różnice nie są na tyle znaczące, aby zacząć przewidywać głębsze spowolnienie. Dlatego też większość analityków prognozuje powrót do szybszego wzrostu - najpóźniej od II kw. tego roku.

Zobacz więcej

Dynamika PKB od 2007 roku

W całym roku nie wykluczają wzrostu na poziomie 3,5-3,6% wobec 3,3% w 2014 r., choć niektórzy spodziewają się spowolnienia nawet do 3,0%.

Według ekonomistów, względnie dobra koniunktura rynku pracy i wsparta spadkami cen paliw i żywności dynamika dochodów rozporządzalnych gospodarstw będzie napędzać konsumpcję, co również pozwoli na utrzymanie dobrych nastrojów i inwestycji przedsiębiorstw. Ponadto deflacja, rekordowo niskie stopy procentowe (które w marcu zostaną - ich zdaniem - jeszcze obniżone), a także środki unijne z perspektywy finansowej 2014-2020 wspierać powinny zarówno konsumpcję, jak i inwestycje.

GUS podał dziś szybki szacunek, według którego PKB (niewyrównany sezonowo) wzrósł o 3,0% r/r w IV kw. 2014 r.. Konsensus analityków - bazujący na opublikowanych wcześniej danych o wzroście na poziomie 3,3% w całym 2014 r. - mówił o wzroście w wysokości 3,1% r/r w ostatnim kwartale ub.r.

Pomimo nieznacznego osłabienia wzrostu gospodarczego w IV kw. ub.r., przedstawiciele GUS podkreślali, że nie widzą na razie podstaw do zmiany szacunków za cały 2014 r. Wskazywali też, że wciąż napływające dane dotyczące ostatniego kwartału mogą okazać się pozytywne.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze komentarze analityków:

"W pierwszym kwartale bieżącego roku tempo wzrostu gospodarczego utrzyma się prawdopodobnie na poziomie zbliżonym do zanotowanego w końcu 2014 r., w kolejnych kwartałach natomiast można oczekiwać delikatnego przyspieszania tempa wzrostu polskiej gospodarki" - główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek

"W tym roku oczekujemy utrzymania się gospodarki na ścieżce wzrostowej. Co prawda w Q1 br. oczekujemy nieznacznego wyhamowania dynamiki PKB, jednak druga połowa roku przyniesie odbudowę wzrostu, w wyniku czego w całym roku wzrost gospodarczy wyniesie w naszej ocenie 3,5%" - ekonomiści Banku Millennium

"W naszej ocenie jednak, pomimo poprawiających się perspektyw zewnętrznych, dynamika PKB w całym 2015 r. nie musi przekroczyć wyraźnie poziomu 3,0% r/r. W I kw. 2015 r. oczekujemy jeszcze lekkiego spowolnienia wzrostu do 2,9% r/r, co w głównej mierze będzie efektem bazy odniesienia" - ekonomiści Banku BGK

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Opublikowane dziś dane dotyczące tempa wzrostu PKB w czwartym kwartale 2014 roku są nieco niższe od oczekiwań (co prawdopodobnie ma związek z dokonaną w ostatnich dniach przez GUS rewizją grudniowych danych dotyczących produkcji przemysłowej), ale mimo wszystko należy oceniać je jako pozytywne. Polska gospodarka nieco wyhamowała pod koniec roku, i choć nie jest jeszcze znana pełna struktura wzrostu PKB, można na bazie danych rocznych spodziewać się zarówno nieco niższej w porównaniu z trzecim kwartałem dynamiki spożycia indywidualnego, jak i inwestycji. Negatywnie na wzrost PKB wpływał także zapewne eksport netto. W pierwszym kwartale bieżącego roku tempo wzrostu gospodarczego utrzyma się prawdopodobnie na poziomie zbliżonym do zanotowanego w końcu 2014 r., w kolejnych kwartałach natomiast można oczekiwać delikatnego przyspieszania tempa wzrostu polskiej gospodarki. Poprawiająca się sytuacja na rynku pracy, deflacja, rekordowo niskie stopy procentowe (które w marcu zostaną jeszcze obniżone), uruchamianie środków unijnych z perspektywy finansowej 2014-2020 - to główne czynniki, które wspierać powinny i konsumpcję, i inwestycje. Popyt krajowy będzie główną siłą napędową gospodarki, ale i popyt zewnętrzny może w tym roku okazać się większym wsparciem jeśli poprawiać się będzie koniunktura w strefie euro. Polska gospodarka ma w tym roku szansę osiągnąć dynamikę PKB w wysokości 3.5-3.6%. Podkreślić jednak trzeba, że dla takiego scenariusza istnieją ryzyka. Głównym jest dalsza eskalacja konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Dzisiejszy odczyt PKB raczej nie jest dla RPP argumentem za obniżką stóp procentowych, jako że dynamika wzrostu nie spadła poniżej 3.0%r/r. Głównym i silnym argumentem okaże się jednak prawdopodobnie dzisiejsza druga ważna publikacja, tj. styczniowy wskaźnik CPI. Wskaże on najprawdopodobniej na dalsze pogłębienie się deflacji w Polsce. Spodziewam się obniżki stóp procentowych w marcu o 25pb z ryzykiem że może być to 50pb" - główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek

"Według szacunku flash wzrost gospodarczy w Q4 ub, roku wyhamował do 3,0% r/r z 3,3% r/r w Q3, co było wynikiem nieco niższym od konsensusu, lokując się przy dolnej granicy przedziału szacowanego po danych rocznych. Po wyeliminowaniu wahań sezonowych wzrost gospodarczy wyniósł 0,6% kw/kw wobec 0,8% kw/kw, wskazują na nieznaczne wyhamowanie impetu polskiej gospodarki. W ujęciu rocznym wzrost odsezonowany wyniósł natomiast 3,1% r/r wobec 3,3% kwartał wcześniej. Przedstawione dziś dane to szacunek flash, dlatego też nie są dostępne szczegółowe dane o strukturze wzrostu. Można jednak przypuszczać, że głównym motorem wzrostu pozostał popyt krajowy, choć jednak dynamika wyhamowała, m.in. ze względu na niższą dynamikę inwestycji. W tym roku oczekujemy utrzymania się gospodarki na ścieżce wzrostowej. Co prawda w Q1 br. oczekujemy nieznacznego wyhamowania dynamiki PKB, jednak druga połowa roku przyniesie odbudowę wzrostu, w wyniku czego w całym roku wzrost gospodarczy wyniesie w naszej ocenie 3,5%. Na utrzymanie tendencji wzrostowych w gospodarce wskazuje także odczyt styczniowego indeksu PMI, który wzrósł do 55,2 pkt., poziomu najwyższego od lutego ub. roku. Lepszym wynikom polskiej gospodarki pomoże też poprawa koniunktury w niemieckiej gospodarce. Opublikowane dziś dane dla Niemiec wskazały na wyraźnie wyższy od oczekiwań wzrost w Q4 2014. Popyt krajowy ma fundamentalne podstawy do dalszej zwyżki. Wzrost zatrudnienia i towarzyszący temu wzrost dochodów rozporządzalnych, wsparty niską inflacją i rekordowo niskimi stopami procentowymi, będą wspierały konsumpcję prywatną. Dodatniej kontrybucji do wzrostu oczekujemy także w przypadku spożycia publicznego, czemu sprzyjać będzie wzrost wydatków publicznych i perspektywa roku wyborczego. Wyraźnego wzrostu, choć niższego niż w minionym roku, oczekujemy także w przypadku inwestycji w środki trwałe. Wysokie wykorzystanie mocy wytwórczych, dobra kondycja finansowa firm, rekordowo niskie stopy procentowe, w połączeniu z rosnącym portfelem zamówień będą sprzyjały inwestycjom w maszyny i urządzenia. Dominować powinny inwestycje o mniejszej wartości jednostkowej, głównie o charakterze modernizacyjnym, choć wysokie wykorzystanie mocy wytwórczy wymusi też inwestycje w ich rozbudowę. Z punktu widzenia polityki pieniężnej dane te nie zmieniają oczekiwań co do decyzji RPP na najbliższym posiedzeniu Rady. Kluczowe dla RPP będą dane inflacyjne, które potwierdzą pogłębienie się deflacji w marcu. Wobec przedłużającego się okresu deflacji w Polsce RPP prawdopodobnie zdecyduje się na cięcie kosztu pieniądza w marcu, choć ze względu na umiarkowanie pozytywne perspektywy gospodarki nie oczekujemy silnego cięcia stóp. Naszym bazowym scenariuszem pozostaje obniżka o 25 bps" - ekonomiści Banku Millennium

"Zgodnie z danymi GUS w IV kwartale ubiegłego roku niewyrównana sezonowo dynamika realnego PKB wyniosła o 3,0 proc. rdr., wobec 3,3 proc. rdr w poprzednim kwartale. Odczyt nie stanowi dużego zaskoczenia ze względu na to, że już w poprzednim miesiącu GUS podał dane o wzroście w całym 2014 roku (3,3 proc.), choć można dodać, że wynik kształtował się nieznacznie poniżej konsensusu rynkowego (3,1 proc. rdr), co było zapewne efektem zaokrągleń. Tym też można tłumaczyć reakcję rynkową na dane związaną z niewielkim osłabieniem złotego oraz nieznacznymi spadkami rentowności obligacji skarbowych. Natomiast zgodne z przewidywaniami były dane wyrównane sezonowo – PKB wzrósł realnie o 0,6 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy o 3,1 proc. niż przed rokiem. Interesująca przy tym będzie struktura wzrostu, która jednak ukaże się dopiero w kolejnym odczycie pod koniec miesiąca. Prognozujemy, że będzie ona opierała się na przyroście konsumpcji prywatnej oraz inwestycji. Trzeba zaznaczyć, że chociaż dynamika wzrostu zarówno w ujęciu wyrównanym, jak i niewyrównanym sezonowo pokazuje osłabienie wzrostu gospodarczego w stosunku do poprzedniego kwartału, to jednak miesięczne dane temu przeczą. Wskazują one, że po okresie osłabienia pod koniec lata i na początku jesieni ostatnie dwa miesiące 2014 roku przyniosły przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Jednocześnie dzisiejsza publikacja nie zmienia naszych oczekiwań dotyczących wzrostu gospodarczego w I kwartale (3,2 proc. rdr), jak i w całym bieżącym roku (3,5 proc.). Uważamy, że względnie dobra koniunktura rynku pracy i wsparta spadkami cen paliw i żywności dynamika dochodów rozporządzalnych gospodarstw będzie napędzać konsumpcję, co również pozwoli na utrzymanie dobrych nastrojów i inwestycji przedsiębiorstw" - ekonomiści Banku BGK

"Obecnie nasza prognoza wskazuje na 3,1% wzrostu w 2015 r. Jednakże początek roku przyniósł kilka pozytywnych niespodzianek w postaci silnego odbicia wskaźnika PMI (do 55,2 pkt w styczniu) oraz lepszy od oczekiwań wzrost gospodarczy w Niemczech (0,7% kw/kw wobec oczekiwanych 0,3% kw/kw). Jeśli te pozytywne tendencje zostaną podtrzymane, a wzrost w I kw. 2015 r. będzie pozytywną niespodzianką, to prawdopodobnie podniesiemy prognozę" - analityk Erste Group Katarzyna Rzentarzewska

"Spowolnienie dynamiki wzrostu PKB pod koniec 2014 r. wynikało z niższego wzrostu popytu krajowego, przy nieco niższej dynamice konsumpcji prywatnej oraz inwestycji. Choć pod koniec roku wzrost w tych kategoriach nieco wyhamował trudno mówić tutaj o efekcie wyraźnego spowolnienia, gdyż te dynamiki utrzymywały się pod koniec roku na silnych poziomach ok 3,0% r/r w przypadku spożycia gospodarstw domowych oraz ponad 8,5% r/r w przypadku inwestycji. (…) Bieżące dane ze sfery realnej, a przede wszystkim wskaźniki koniunktury gospodarczej wskazują na wyraźną poprawę nastrojów gospodarczych, co mogłoby skutkować silniejszym przyspieszeniem wzrostu gospodarczego w 2015 r. W naszej ocenie jednak, pomimo poprawiających się perspektyw zewnętrznych, dynamika PKB w całym 2015 r. nie musi przekroczyć wyraźnie poziomu 3,0% r/r. W I kw. 2015 r. oczekujemy jeszcze lekkiego spowolnienia wzrostu do 2,9% r/r, co w głównej mierze będzie efektem bazy odniesienia. (…)  W kolejnych kwartałach oczekujemy powrotu dynamiki wzrostu PKB do 3,0-3,2% r/r. Choć przyspieszenie wzrostu gospodarki globalnej, w szczególności w strefie euro będzie sprzyjać poprawie wyników po stronie eksportu, to nie oczekujemy z kolei silniejszego przyspieszenia wzrostu popytu krajowego w kolejnych kwartałach" - ekonomiści BOŚ Banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBNews

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Analitycy: wzrost PKB będzie znowu przyspieszać, szczególnie od II kw.