Analiza 8 firm z Portfela PB

Marcin Przasnyski
opublikowano: 16-07-2010, 00:00

Marcin Przasnyski

StockWatch.pl:

"Puls Biznesu" znany jest z głośnych pomysłów, na przykład zarządzania inwestycjami przez szympansicę Lucy ze stołecznego

zoo. Oprócz tego prowadzi ciekawy

projekt społecznościowego

"Portfela PB". Pokusiliśmy się o jego analizę. Zaznaczamy jednak,

że wnioski z niej płynące

nie są żadną rekomendacją.

W "Portfelu PB" jest w tej chwili pełno akcji. kilka dni temu pb.pl zapytał czytelników, które z nich sprzedać. Aby racjonalnie podjąć decyzję, należy przeanalizować całość oraz każdy z walorów z osobna.

To czy w portfelu powinno się posiadać gotówkę i w jakiej proporcji, jest oczywiście elementem indywidualnej strategii, ale zależy też od trendu rynkowego. Obecnie na warszawskiej giełdzie jesteśmy w trendzie spadkowym, ale coraz więcej słyszy się o dołku i o rychłym odbiciu. Choć celem analizy nie jest znalezienie odpowiedniego momentu do wejścia czy wyjścia z rynku, to nie wolno zapominać o zarządzaniu strukturą portfela w pierwszym rzędzie, a dopiero potem jego składem.

Zakładamy więc, że podejmujemy świadomą decyzję o wycofaniu się z jednej spółki i pytamy z której. Można tutaj rozważyć trzy podejścia: od strony zarządzania ryzykiem, techniczne oraz fundamentalne.

Analiza fundamentalna

Korzystając z narzędzi, wskaźników i wycen serwisu, pokusiliśmy się o zestawienie kilku z nich, służących do wyciągania szybkich wniosków.

Wniosek potwierdza wyniki wcześniejszych analiz, że z "Portfela PB" kandydatem do sprzedaży powinno być Anti. Zestawienie wymaga jednak komentarza. Z trzynastu metod wycen dostępnych w StockWatch. pl wybraliśmy dwie metody mnożnikowe, bazujące na średnich sektora. Są one najbardziej lubiane przez analityków i zwykle najbardziej zbliżone do rynku, jako że oparte są o podstawowe wielkości fundamentalne, które dla każdej spółki powinno się dać ustalić w sposób pewny i prosty.

Wartość księgowa to oczywiście wartość kapitałów własnych spółki (lub grupy kapitałowej łącznie), natomiast EV/EBITDA to wskaźnik uwzględniający wartość rynkową, zadłużenie i gotówkę, powszechnie uznany za miarodajny.

W "Portfelu PB" spotkało się jednak kilka spółek, dla których nawet tak proste wskaźniki okazały się kłopotem. Drozapol, Police i Anti nie osiągają dodatniej EBITDA, stąd wartość wskaźnika jest ujemna i nie pozwala na wycenę. Natomiast BBI Capital tak mocno odstaje wskaźnikami biznesowymi od średnich sektora, że wyceny przyjmują monstrualne wielkości i nie powinny być brane pod uwagę.

Jak widać, analiza fundamentalna też czasem nie potrafi odpowiedzieć na pytanie o wartość wewnętrzną akcji. Ujemne wartości EBITDA są na tyle alarmujące, że powinny skłonić do bliższej, starannej analizy sytuacji finansowej poszczególnych spółek. To jest już jednak temat na dużo dłuższe i o wiele bardziej pracochłonne zadanie.

Analiza portfelowa

Skład portfela z 14 lipca uzupełniliśmy o współczynnik beta poszczególnych walorów oraz rating Altmana podawany przez StockWatch.pl. Można zastanowić się, czy co do zasady nie usunąć z portfela walorów poniżej ratingu inwestycyjnego, ale zostawmy to do indywidualnej decyzji. Jako że kurs spółki powinien dyskontować wszystkie znane informacje, stabilność finansowa powinna być też wbudowana w betę — przynajmniej teoretycznie. I jeszcze jedna korekta: Tauron jest zbyt krótko na giełdzie, aby móc obliczyć dla niego rzeczywistą betę, dlatego pozostawiamy go w tej części analizy poza decyzją.

Beta portfela wyniosła 0,86. Sprzedaż jakiejkolwiek ze spółek obniży wartość bety dla portfela, bo gotówka ma betę zero. Ale taka odpowiedź nam nie wystarczy: interesuje nas beta wyłącznie portfela akcyjnego, toteż udziały zostały odpowiednio przeliczone i dla każdej spółki pojawiła się wartość bety, jaką uzyskałby portfel po sprzedaży tej właśnie spółki. Widać wyraźnie, że ryzyko obniżymy sprzedając ANTI — beta spadnie aż do 0,81, a dodatkowo pozbędziemy się waloru o ratingu Altmana na poziomie D.

Beta — współczynnik statystyczny, który powstał w kręgach akademickich. Z powodzeniem stosowany przez inwestorów na całym świecie jako podstawowa miara ryzyka konkretnego waloru (niekoniecznie spółki) w odniesieniu do rynku (na przykład indeksu WIG).

Rating Altmana — pokazuje solidność struktury finansowej i metodą statystyczną pozwala ocenić prawdopodobieństwo bankructwa firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Przasnyski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu