Analizy, raporty,słuszne decyzje

WOJCIECH CHMIELARZ
opublikowano: 17-10-2011, 00:00

Oprogramowanie klasy Business Intelligence pozwala efektywnie zarządzać firmowymi informacjami.

Liczba danych we współczesnym świecie rośnie w ekspresowym tempie. Powodem jest nie tylko coraz łatwiejszy dostęp do komputerów, internetu, ale także telefonia komórkowa, rozproszone czujniki, znaczniki RFID, nawigacja GPS czy inteligentne liczniki. Do tego dochodzą filmy, obrazy, pliki muzyczne, a także około 200 miliardów e-maili wysyłanych każdego dnia na całym globie.

Według badania „Wydobywanie wartości z chaosu” IDC Digital Universe, które udostępniła firma EMC Corporation, liczba informacji na świecie wzrasta dwukrotnie co dwa lata. Do końca 2011 roku zostanie utworzonych i zreplikowanych 1,8 zetabajtów danych. Ta liczba odpowiada ponad 200 miliardom filmów w formacie HD. Według prognoz IDC, efekt będzie taki, że za 10 lat przedsiębiorstwa będą musiały zarządzać 50-krotnie większą liczbą danych i 75-krotnie większą liczbą plików. Łatwo się utopić w tym pędzącym strumieniu cyfrowych informacji.

— Z badań przeprowadzonych przez IBM wynika, że 85 proc. dyrektorów ds. IT uważa, iż w niewłaściwy sposób zarządza informacjami, w wyniku czego 70 proc. decydentów biznesowych nie otrzymuje wiarygodnych prognoz na temat możliwości rynku i jego problemów. Menedżerowie zakładają wręcz, że brak podstaw do podejmowania decyzji ma kluczowy wpływ na wydajność firmy. Co więcej, aż 59 proc. decydentów nie ma dostępu do ważnych informacji — opowiada Filip Łapiński z IBM Polska.

Lata BI

Oprogramowanie klasy Business Intelligence powstało, by ten problem rozwiązać. To szereg narzędzi do efektywnego zarządzania informacjami w firmie.

— Wspierają obszary analizowania, raportowania i monitorowania w przedsiębiorstwie. Analizy ad-hoc, repozytorium raportów, harmonogramowanie i alarmowanie czy analizy wielowymiarowe to standardowe opcje, dostarczane przez aplikacje BI. Silny nacisk kładzie się na prostotę i zrozumiałość otrzymywanych wyników, by każdy pracownik mógł samodzielnie wykonywać analizy i interpretować wyniki — mówi Krzysztof Michalski, konsultant Business Intelligence w Comarchu.

BI to jednak nie tylko prezentacja danych. Zanim gotowe analizy trafią do użytkownika, informacje należy zgromadzić w jednym miejscu, uporządkować i ujednolicić. Tymi działaniami również zajmuje się Business Intelligence.

— Informacje należy traktować jak wszystkie aktywa przedsiębiorstwa, komputery, maszyny czy pracowników. Profesjonalne zarządzanie informacją często stanowi jeden z najważniejszych czynników sukcesu instytucji — dodaje Krzysztof Michalski.

Na dobre i złe czasy

Systemy BI przydają się w firmie w wielu sytuacjach, np. podczas tworzenia oferty dla nowej grupy odbiorców.

— Na postawie informacji o nowych klientach, którzy sami zgłosili się do firmy, jesteśmy w stanie opracować właściwy dla każdego kontrahenta model sprzedaży. Analiza historii kontaktów, liczby zamówień, terminów, rodzaju produktów lub sygnalizowanych potrzeb może być kluczem do stworzenia oferty — przekonuje Maciej Kowalik, regionalny dyrektor sprzedaży w Epicor Software.

System może również zawiadamiać o nagłym wzroście wydatków, np. na artykuły biurowe, lub o nieodpowiedniej eksploatacji maszyny.

— Ważnym elementem funkcjonalności BI jest kompleksowość. Obejmuje niemal wszystkie obszary biznesowe, począwszy od ruchu towarów po produkcję czy stany magazynowe. Mając wgląd do raportów i analiz w każdym z wymienionych aspektów, jesteśmy w stanie podejmować trafne decyzje i sterować rozwojem przedsiębiorstwa — dodaje Maciej Kowalik.

Szczególnie istotne jest to w czasie sytuacji kryzysowych, kiedy wiedza o silnych i słabych stronach przedsiębiorstwa jest na wagę złota.

Nie tylko dla zarządu

Oprogramowanie klasy BI ma tak wielki wpływ na działanie przedsiębiorstwa, że można je postawić na równi z innymi kluczowymi rozwiązaniami informatycznymi w firmach, takimi jak system ERP.

— Firmy budują przewagę, wykorzystując zaawansowane narzędzia analityczne przetwarzające wiele danych. Muszą sobie odpowiedzieć na trzy podstawowe pytania: Jak idzie nasz biznes? Dlaczego tak się dzieje? Co powinniśmy zrobić w przyszłości, by uzyskać lepsze rezultaty? — mówi Filip Łapiński.

Należy jednak pamiętać, że rola BI nie ogranicza się do pomocy w strategicznym zarządzaniu przedsiębiorstwem. Skuteczne wdrożenie i funkcjonalność systemów BI powinny obejmować pracowników wszystkich szczebli, przy jednoczesnym zachowaniu poufności niektórych informacji.

— To wynika z przeznaczenia BI, które dzięki analizie danych ma ułatwiać proces decyzyjny w każdym dziale firmy. Trudno mówić o efektywnym zarządzaniu przedsiębiorstwem, jeżeli z informacji niezbędnych do określenia kosztów produkcji czy dostaw korzystają wyłącznie menedżer bądź dyrektor, a nie osoby bezpośrednio odpowiedzialne za te procesy — uważa Maciej Kowalik.

Oprogramowanie klasy Business Intelligence można porównać do wyszukiwarki internetowej. Bez jej pomocy można znaleźć informacje w światowej sieci, ale to tak trudne i czasochłonne, że często po prostu nie warto tego robić. Tak jak dziś trudno sobie wyobrazić internet bez Googla, Binga czy innej wyszukiwarki, tak zapewne jutro trudno będzie sobie wyobrazić przeszukiwanie zasobów informatycznych przedsiębiorstwa bez pomocy aplikacji BI.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WOJCIECH CHMIELARZ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu