Antoś i prostytutki, czyli pierwszy polski film

Marcin Dobrowolski
opublikowano: 22-10-2015, 14:08

W czwartek, 22 października 1908 r. publiczność po raz pierwszy miała okazję obejrzeć pierwszy polski film fabularny. Dzieło o długości zaledwie siedmiu minut nie zachowało się do dnia dzisiejszego, stało się jednak początkiem popularnej serii, którą spotkał łaskawszy los.

Film "Antoś po raz pierwszy w Warszawie" przedstawia perypetie niezdary z prowincji, który przyjechał po raz pierwszy w życiu do Warszawy i przezywa zaskakującą przemianę w dorosłe niemowlę. Odkrywa smaki i barwy życia bawiąc się w ogródkach kawiarnianych, gdzie poznaje dwie urocze damy. Widz od razu spostrzega, że są to miejskie kurtyzany pragnące okraść przyjezdnego fajtłapę, jednak Antoś bawi się w najlepsze nie zdając sobie sprawy z grożącego mu niebezpieczeństwa. Prostytutki osiągają swój cel i zostawiają mężczyznę bez grosza, uciułanego zresztą na przyjazd do miasta.  

Zobacz więcej

Antoni Fertner

Film odniósł olbrzymi sukces kasowy i przyniósł producentowi - kinematografowi Oaza - spory dochód. Popularność aktora grającego filmowego Antosia - Antoniego Fertnera - postanowili więc wykorzystać organizatorzy pierwszej polskiej wytwórni filmowej Sfinks. Aleksander Hertz w 1911 r. zaangażował Fertnera do filmu "Antek klawisz, bohater Powiśla" opowiadającego w konwencji komedio-melodramatu o życiu warszawskiego proletariatu. 

Antoni Ferner kilkakrotnie wracał jeszcze do roli popularnego Antosia. W okresie I wojny światowej i ewakuacji do Moskwy nagrywał nieme filmy z rosyjskojęzycznymi planszami dialogowymi, w których wcielał się w postać Antoszy. Po 1918 r. powrócił do Warszawy, goszcząc na deskach stołecznych teatrów. Po 1939 r. grał w okupacyjnych teatrach niemieckich, mimo zakazu ZASP, co uniemożliwiło mu powojenny powrót do stałego zawodu, znalazł więc prace w teatrzykach objazdowych. Zmarł w Krakowie w 1959 r. w wieku 85 lat.

Poniżej fragment filmu "Antosza zgubił gorset" (okres 1915-1917) z rolą Antoniego Fernera:

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu