Antykapitalistyczne protesty we Frankfurcie nad Menem

DI, PAP
opublikowano: 31-05-2013, 19:29

Przeciwnicy kapitalizmu z organizacji Blockupy protestowali w piątek przed siedzibą EBC i Deutsche Bank we Frankfurcie nad Menem przeciwko polityce oszczędności UE, która - ich zdaniem - doprowadziła do katastrofalnej sytuacji w krajach południowej Europy.

W akcji protestacyjnej uczestniczyło - według policji - od 1000 do 1400 osób. Organizatorzy protestu szacują liczbę uczestników na 3000.

Demonstranci utworzyli rano kordon wokół siedziby Europejskiego Banku Centralnego, blokując wejścia do budynku, aby przeszkodzić pracownikom banku w podjęciu pracy. Młodzi ludzie skandowali hasła krytyczne wobec polityki finansowej prowadzonej przez tę instytucję oraz wobec likwidowania przez rządy krajów UE zdobyczy socjalnych.

Następnie około 300 osób demonstrowało przed budynkiem Deutsche Bank przeciwko spekulowaniu żywnością. Inna grupa wtargnęła na frankfurckie lotnisko, wznosząc okrzyki przeciwko polityce deportowania uchodźców do krajów ich pochodzenia. Policja użyła pałek i gazu pieprzowego.

Organizatorzy uznali pierwszy dzień zaplanowanych na kilka dni protestów za sukces. "Udowodniliśmy, że jesteśmy w stanie zakłócić codzienny rytm kapitalistycznego systemu" - powiedziała agencji dpa rzeczniczka Blockupy.

Protest ma być kontynuowany w sobotę. Organizatorzy spodziewają się, że w głównej demonstracji weźmie udział 20 tys. osób. W akcji uczestniczy kilka lewicowych grupowań, w tym Attac, Lewica, sojusz Gra o całość, lewicowi działacze związkowi.

Zorganizowany rok temu przez działaczy Occupy antykapitalistyczny protest zdezorganizował przez kilka dni życie we Frankfurcie - mieście pełniącym rolę finansowej stolicy Niemiec.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane