Apelacja w sprawie odszkodowania dla Romana Kluski: Sąd udał się na naradę

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 19-01-2006, 10:46

Sąd Apelacyjny w Krakowie, przed którym toczy się w czwartek rozprawa apelacyjna w procesie o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie dla nowosądeckiego przedsiębiorcy Romana Kluski, wysłuchał głosów stron i udał się na naradę. Wyrok spodziewany jest przed południem.

Sąd Apelacyjny w Krakowie, przed którym toczy się w czwartek rozprawa apelacyjna w procesie o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie dla nowosądeckiego przedsiębiorcy Romana Kluski, wysłuchał głosów stron i udał się na naradę. Wyrok spodziewany jest przed południem.

Prokurator wnosił o uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji, przyznającego Klusce 5 tys. zł zadośćuczynienia, i o oddalenie wniosku. Argumentował, że roszczenie jest bezzasadne, ponieważ uległo przedawnieniu w rok po zwolnieniu Kluski, ponadto samo zatrzymanie nie było "oczywiście niesłuszne" w momencie stosowania. Prokurator nie znajdował także podstaw prawnych do domagania się odszkodowania za stosowanie wobec Kluski 8 mln zł poręczenia majątkowego.

Pełnomocnicy Romana Kluski mec. Jan Widacki i mec. Krzysztof Bachmiński wskazywali, że stosowanie poręczenia byłościśle związane z zatrzymaniem. Argumentowali, że zarzutprzedawnienia roszczeń jest sprzeczny z elementarnym poczuciem sprawiedliwości społecznej. Gdyby Roman Kluska złożył wniosek o odszkodowanie w rocznym terminie, czyli zanim prawomocnie zakończono postępowanie, wniosek zostałby oddalony. "Prowadziłoby to do absurdu, w którym szansę na odszkodowanie mieliby ci, wobec których postępowanie toczyłoby się krócej niż rok" - mówił mec. Bachmiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane