Ardanowski: Wysokość składek ubezpieczeniowych w rolnictwie będzie zróżnicowana

Polska Agencja Prasowa SA
24-08-2006, 21:05

Do końca sierpnia będzie gotowy projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach w rolnictwie. Zakłada on zwiększenie dopłat do składek oraz zróżnicowanie ich wysokości w zależności od ryzyka - poinformował w czwartek na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa wiceminister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Do końca sierpnia będzie gotowy projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach w rolnictwie. Zakłada on zwiększenie dopłat do składek oraz zróżnicowanie ich wysokości w zależności od ryzyka - poinformował w czwartek na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa wiceminister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Według wiceministra, projekt powinien być uchwalony względnie szybko, tak by nowe zbiory były objęte systemem ubezpieczeń. Jego zdaniem, bez sprawnego systemu ubezpieczeń majątkowych rolnicy stale będą ponosili straty. Zaznaczył, że państwo nadal będzie pomagać rolnikom m.in. w formie kredytów klęskowych, ale to nie będzie rekompensowało strat.

Przypomniał, że ustawa o ubezpieczeniach została przyjęta we wrześniu ubiegłego roku. "Wydawało się, że na podstawie ówczesnych szacunków, zachęci ona rolników do ubezpieczania się, a niewielka kwota pieniędzy z budżetu (55 mln zł) wystarczy na dopłacenie do składek" - powiedział Ardanowski.

Jak wyjaśnił, firmy ubezpieczeniowe wykazały brak zainteresowania takim kształtem ustawy, gdyż w ich ocenie składka w stosunku do ryzyka była zbyt niska. Ustawa określiła składkę na poziomie 3,5 proc. kwoty ubezpieczenia.

Np. w Hiszpanii, gdzie w pakiecie są uwzględnione straty na skutek suszy, wysokość składki wynosi ok. 10 proc. W Polsce firmy ubezpieczeniowe oczekują takiej samej składki. Rolników nie stać na opłacenie tak wysokich sum, ale również budżetu na dopłacenie do takiej składki.

Zdaniem wiceministra, przy uwzględnieniu suszy, na ubezpieczenie, na obecnych warunkach, nie zdecyduje się żadna firma. Wypłacanie odszkodowań z tytułu suszy doprowadziłoby firmy do bankructwa. Również firmy reasekuracyjne odmówiłyby reasekuracji takiego ubezpieczyciela.

Dlatego w prace nad obecną nowelizacją ustawy zostały zaangażowane zakłady ubezpieczeniowe, tak by i one były zainteresowane ubezpieczeniami w rolnictwie.

Jak zaznaczył, problem jest nie tylko w ilości pieniędzy przeznaczonej na dopłaty, ale także w konstrukcji wielkości składki w stosunku do ryzyka. Składki będą więc zróżnicowane. Premier Jarosław Kaczyński zapowiedział, że w budżecie na 2007 rok zostanie przeznaczone na ten cel 300-500 mln zł.

Ardanowski podkreślił, że w pracach sejmowych na pewno będzie dużo dyskusji na ten temat. Sejm będzie musiał zdecydować, czy to ma być ubezpieczenie powszechne poprzez jego atrakcyjność, czy ma to być ubezpieczenie obowiązkowe. Zaznaczył, że tylko powszechność tego ubezpieczenia zapewni niskie składki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ardanowski: Wysokość składek ubezpieczeniowych w rolnictwie będzie zróżnicowana