ARiMR dozbraja się w IT

opublikowano: 11-04-2019, 22:00

Agencja ogłosi przetargi na usługi związane z cyberbezpieczeństwem o wartości kilkudziesięciu milionów złotych. Chce też więcej robić we własnym zakresie, żeby zwiększyć oszczędności

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), która jest ważnym klientem branży IT, w ubiegłym roku ogłosiła przetargi na usługi wsparcia największych systemów, warte ponad 200 mln zł. W tym roku zadba o bezpieczeństwo.

Nowe inwestycje

— Planujemy zamówienia z obszaru bezpieczeństwa o wartości kilkudziesięciu milionów złotych. Chcemy lepiej zabezpieczyć się przed włamaniami i ingerencją w nasza strukturę, planujemy też wzmocnić kontrolę działalności biznesowej: wyłapywanie oszustw, typowanie do kontroli etc. — mówi Marek Deutsch, wiceprezes ARiMR.

Agencja zrealizowała już część inwestycji w tym obszarze, np. w tym roku znacząco rozbudowała system do analityki i monitoringu danych. Obecnie rozpoczyna wdrożenie systemu, który będzie centralnym elementem powstającego tzw. security operations center. W planach ma też rozszerzenie obszaru cyberbezpieczeństwa — m.in. wprowadzenie kompletnej ochrony przed utratą danych (DLP), rozszerzonej ochrony stacji końcowych oraz zawarcie nowej umowy na doradztwo w zakresie cyberbezpieczeństwa.

— Całkowitą nowością u nas będzie wykorzystanie sztucznej inteligencji i analizy danych, m.in. o zachowaniach użytkowników i geoprzestrzennych, oraz zdjęć do kontroli dopłat — mówi Sebastian Jaworski, dyrektor departamentu informatyki ARiMR.

ARiMR, która co roku wypłaca dziesiątki miliardów złotych, planuje też nawiązać współpracę z Ministerstwem Finansów, które z sukcesem prowadzi działania antyfraudowe, np. za pomocą JPK.

— Krzyżowa weryfikacja pomogłaby w uszczelnieniu systemu wypłat i skierowaniu dopłat do właściwych podmiotów. Biorąc pod uwagę liczbę prowadzonych postępowań karnych i wysokość potencjalnych wyłudzeń w zakresie działalności ARiMR, można spodziewać się oszczędności idących w miliardy złotych — mówi Sebastian Jaworski.

Znaczące oszczędności

ARiMR planuje też dalsze działania w zakresie przejmowania systemów od zewnętrznych dostawców. Obecnie pracownicy agencji zajmują się m.in. częścią systemów SI Agencja i SIA, kolejnym ma być OFSA.

— Łączne oszczędności wynikające z przejmowania przez nas rozwoju i utrzymania oprogramowania to 199,7 mln zł w latach 2016-18 — tyle musielibyśmy zapłacić zewnętrznym wykonawcom. Dlatego będziemy dalej iść tą drogą, rozwijać nasze zespoły deweloperskie i utrzymaniowe w Lublinie i Warszawie — mówi Sebastian Jaworski.

Wielkie oszczędności mogłoby przynieść przejęcie w pełni głównych systemów IT, w tym ich rozwoju. Zdaniem dyrektora zwiększenie budżetu działu IT o 30-35 mln zł pozwoliłoby zmniejszyć wydatki na usługi zewnętrzne o 100-110 mln zł rocznie.

Przetasowania

Agencja jest obecnie w fazie rozstrzygania przetargów na wsparcie swoich największych systemów: SIA i OFSA. Oferty na drugi otworzyła w grudniu, ale jeszcze nie dokonała wyboru.

— Składy komisji przetargowych w różnych postępowaniach w dużym stopniu się pokrywają, a priorytetem jest obecnie przetarg na SIA — wyjaśnia przyczyny zwłoki Marek Deutsch.

Najtańszą ofertę w przetargu na OFSA złożyło Asseco. Obecnie usługi związane z tym systemem świadczy Comarch, który był drugi pod względem ceny. ARiMR aneksowała umowę z krakowską spółką, przedłużając ją do końca lutego przyszłego roku z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia. Utrzymano dotychczasowe ceny.

— Kupiliśmy trochę czasu na dokończenie postępowania i doprowadzenie do końca kilku dużych zmian z dotychczasowym wykonawcą. Trwa badanie oferty Asseco na okoliczność rażąco niskiej ceny — chcemy to zrobić bardzo dokładnie. Komisja wróci do OFSA po zweryfikowaniu i ocenie ofert dotyczących SIA — mówi Marek Deutsch.

Według szacunków ARiMR oferty na OFSA powinny być wyższe niż w 2015 r., bo usługi są bardziej pracochłonne. Agencji zależy na jak najszybszym rozstrzygnięciu przetargu na SIA, bo budżet obecnie obowiązującego kontraktu jest na wyczerpaniu. Ponadto trzeba uzgodnić zmiany w systemie na potrzeby kampanii 2020 r.

— Ze wstępnego przeglądu ofert otwartych 29 marca wynika, że poziom cen zaproponowanych przez dwóch wykonawców jest zbieżny z naszymi wyliczeniami. W pesymistycznym scenariuszu zakładamy podpisanie umowy w czerwcu — mówi Marek Deutsch.

W przetargu na SIA oferta Asseco również była najtańsza. Jej wartośc to 155,95 mln zł. Nowy wykonawca będzie miał maksymalnie pięć miesięcy na przejęcie systemu. W kwietniu agencja planuje ogłosić przetarg na utrzymanie systemu EBS. Obecnie usługi wsparcia świadczy Sygnity, umowa kończy się w grudniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu