ARiMR: wypalanie ściernisk może zmniejszyć dopłaty do gruntów

Polska Agencja Prasowa SA
09-09-2005, 15:14

Rolnicy, u których kontrole prowadzone przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wykażą, że  wypalali ścierniska na polach, mogą otrzymać zmniejszone dopłaty bezpośrednie - poinformowała PAP rzecznik prasowy ARiMR Iwona Musiał.

Rolnicy, u których kontrole prowadzone przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wykażą, że  wypalali ścierniska na polach, mogą otrzymać zmniejszone dopłaty bezpośrednie - poinformowała PAP rzecznik prasowy ARiMR Iwona Musiał.

    Kontrole rozpoczęły się w połowie lipca. Agencja chce skontrolować do końca września ponad 95 tys. gospodarstw rolnych, tj. 6,4 proc. wszystkich złożonych wniosków o przyznanie płatności bezpośrednich.

    Rzecznik zaznaczyła, że celem kontroli jest sprawdzenie zgodności danych zawartych we wniosku ze stanem faktycznym, ale także sprawdzenie, czy rolnicy przestrzegają dobrych praktyk, w tym zakazu wypalania ściernisk.

    Zgodnie z rozporządzeniem grunty rolne, na których nastąpiły wypalenia, nie mogą być uznane za utrzymane w dobrej kulturze rolnej.

    Producenci, którzy razem z wnioskiem o przyznanie płatności obszarowych złożyli wnioski o przyznanie płatności z tytułu gospodarowania w niekorzystnych warunkach (ONW), muszą także liczyć się z możliwością zmniejszenia lub wyłączenia ich z płatności ONW w danym roku w przypadku stwierdzenia wypalania na dowolnej z działek rolnych, zgłoszonych we wniosku.

    Jak podała Musiał, zgodnie z przepisami precyzującymi wymagania Zwykłej Dobrej Praktyki Rolniczej, producenta rolnego obowiązuje przestrzeganie zakazu wypalania roślinności na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych lub w strefie oczeretów i trzcin. Zasady tej praktyki powinny być wdrażane na obszarze całego gospodarstwa rolnego - nawet na tych działkach rolnych, które nie są objęte programami wsparcia finansowego.

    Musiał, powołując się na opinie ekologów wskazała, że wypalanie traw jest w Polsce złą tradycją, która wyjaławia, a nie użyźnia glebę. Pole czy łąka strawione ogniem potrzebują kilku lat na regenerację, by dawać takie plony, jak przed pożarem; ponadto pasza pochodząca ze zniszczonej łąki nie jest w pełni wartościowa. Obliczono, że zniszczenie 2,5 cm warstwy żyznej gleby powoduje obniżenie plonów o 6 proc.

    Niekontrolowany ogień często rozprzestrzenia się i powoduje pożar lasów, zabudowań gospodarskich, a w płomieniach i dymie spaleniu lub zaczadzeniu ulegają nie tylko zwierzęta, ale i ludzie. Na podstawie ustawy o ochronie przyrody wypalanie łąk i nieużytków jest prawnie zabronione i podlega karze aresztu albo grzywny.

    Jak powiedziała Musiał, na podstawie pierwszych danych można zauważyć, że liczba wypaleń maleje; świadczy to o tym, że świadomość zobowiązań przyjętych przy składaniu wniosków wśród rolników wzrasta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / ARiMR: wypalanie ściernisk może zmniejszyć dopłaty do gruntów