Armatura bije rekordy

Katarzyna Sadowska
15-10-2007, 00:00

Akcje firmy jeszcze nigdy nie cieszyły się tak dużą popularnością wśród inwestorów

Armatura Kraków zakończyła ubiegły tydzień na giełdzie mocnym akcentem. W piątek jej walory podrożały o 15,4 proc., do 2,25 zł, i był to jeden z największych wzrostów podczas tej sesji. Na uwagę zasługuje też, że obroty były rekordowe w kilkumiesięcznej giełdowej historii firmy. Właściciela zmieniło 14,9 proc. akcji.

Pięciosesyjna stopa zwrotu z inwestycji w walory Armatury wynosi 25 proc. Kurs mocno rośnie od czwartkowego popołudnia, mimo że początek tygodnia zaczął się dla spółki bardzo spokojnie. Spokojnie wygląda też ostatnich kilkanaście sesji. Cena akcji od początku miesiąca wahała się w granicach 1,77-1,8 zł,a właśnie po 1,8 zł sprzedawane były papiery w lipcowej ofercie publicznej. Na przełomie sierpnia i września kurs rósł, ale nie przekroczył nigdy granicy 2,25 zł. Po takiej cenie handlowano prawami do akcji w trakcie debiutanckiej sesji giełdowej Armatury.

Mimo że wskaźnik cena/zysk grubo przekracza 80, prezes Konrad Hernik widzi jeszcze możliwości wzrostu kursu. By nie być gołosłownym kupił ostatnio 73,9 tys. walorów po średniej cenie 1,81 zł. Trudno jednak sądzić, że ta transakcja była motorem wzrostów pod koniec tygodnia, bo spółka poinformowała o niej w ubiegły poniedziałek. Wówczas kurs nie zareagował.

Być może inwestorzy przypomnieli sobie o zapowiedziach zarządu, dotyczących możliwej podwyżki prognoz finansowych. Na razie obowiązują te sprzed debiutu: 149 mln zł przychodów i 4,1 mln zł zysku netto. Prezes Konrad Hernik potwierdził, że zarząd rozważy korektę szacunków po podliczeniu wyników z III kwartału (będą publikowane 31 października). Przyznał, że koniunktura sprzyja i kwartał był dla spółki bardzo udany. Nic dziwnego — popyt na armaturę sanitarną ściśle wiąże się z koniunkturą w budownictwie i na rynku mieszkaniowym. A krakowska firma jest liderem polskiego rynku, z bezpiecznym, 37-procentowym udziałem.

Poza sprzyjającą koniunkturą jest jeszcze jeden powód, dla którego spółka może znacząco podwyższyć prognozy. Armatura ma atrakcyjnie położoną nieruchomość w Krakowie. Jej wartość w księgach wynosi około 9 mln zł. DM PKO BP (oferujący walory spółki) oszacował przy ofercie, że zysk ze sprzedaży tej działki może sięgnąć 60 mln zł. Armatura nie może jej jednak zbyć, bo działka jest obarczona wadą prawną. Poprzedni właściciel nieruchomości złożył wniosek o unieważnienie jej sprzedaży przed laty na rzecz skarbu państwa (gdy Armatura była jeszcze firmą państwową). W tej sprawie zapadł korzystny dla Armatury wyrok, ale były właściciel wniósł kasację do Sądu Najwyższego. Odpowiedzi nie ma.

co dalej

Kluczowe raporty

Akcje Armatury wydają się drogie, ale rynek może jeszcze pozytywnie zareagować na dobre wyniki z III kwartału. Bodźcem do wzrostów może być też podwyżka prognoz i wyjaśnienie sytuacji prawnej nieruchomości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Sadowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Armatura bije rekordy