Armatura obiecuje wzrost

ANP
opublikowano: 29-01-2008, 00:00

Spółka obiecuje sporą dynamikę wzrostową, choć przyznaje, że prognoz na 2007 r. nie udało się w pełni spełnić.

Spółka obiecuje sporą dynamikę wzrostową, choć przyznaje, że prognoz na 2007 r. nie udało się w pełni spełnić.

Armatura Kraków, krajowy producent armatury sanitarnej, podała, że w 2008 r. przychody wyniosą 202,7 mln zł —o 28 proc. więcej wobec sprzedaży prognozowanej na 2007 r., a wynik netto zwiększy się o 45 proc. — do 7,4 mln zł. Wynik operacyjny ma wynieść 12 mln zł, a EBITDA 19,1 mln zł.

— Spółka nie powinna mieć problemu z realizacją prognozy. Dwudziestokilkuprocentowy wzrost przychodów jest możliwy przy rozwoju organicznym i wzroście gamy produktowej — komentuje Rafał Fabiszewski z DM PKO BP.

Zgadza się z nim Wojciech Szymon Kowalski z Biura Analiz i Koniunktur WS Kowalski.

— To konserwatywne i zachowawcze szacunki. Nie widzę zagrożeń, zwłaszcza że rośnie liczba mieszkań i pozwoleń na budowę — ocenia analityk.

Konrad Hernik, prezes Armatury, patrzy w przyszłość optymistycznie, choć wie, że dynamika wzrostu sprzedaży na rynku krajowym w 2008 r. nie będzie już tak wysoka jak w 2007 r.

— Naszym celem jest wyraźne przekroczenie 200 mln zł przychodów w 2008 r. i rozwijanie się w następnych latach z tempem nie niższym niż 20 proc. rocznie — mówi Konrad Hernik.

Według oceny spółki, przychody osiągnięte w 2007 r. wyniosły 168,7 mln zł, co oznacza wzrost w porównaniu z 2006 r. o ponad 29 proc. Są one jednak niższe o 1,7 proc. od prognozowanych, m.in. ze względu na niższe od spodziewanych grudniowe wyniki.

Po porannym komunikacie kurs Armatury lekko rósł mimo spadającego rynku. Ostatecznie akcje spółki zakończyły sesję kursem 1,99 zł za papier, o 1,5 proc. więcej niż w piątek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane