Arrinera nadjeżdża do Veno

KAJ
05-05-2011, 00:00

Superauta wciąż nie ma ale jego producent ma nową nazwę, znaną twarz w radzie nadzorczej i plan emisji warrantów.

Superauta wciąż nie ma ale jego producent ma nową nazwę, znaną twarz w radzie nadzorczej i plan emisji warrantów.

Co to jest — ma cztery koła i od trzech lat już prawie jeździ? Do końca nie wiadomo, bo pierwszy polski supersamochód nie został jeszcze pokazany publice. Spółka Veno Automotive, kontrolowana przez Veno notowane na NewConnect, kolejny raz prosi o cierpliwość. Obiecuje, że lada tydzień pokaże jeżdżący prototyp.

— Wydaliśmy na ten samochód już prawie 3 mln zł. I wygląda na to, że jesteśmy na finiszu, jeśli chodzi o prototyp — przekonuje Arkadiusz Kuich, prezes Veno.

Daje sobie czas do końca czerwca tego roku. Wcześniej spółka zmieni nazwę. Nowa będzie wolna od ciężaru nie najlepszego wizerunku i sportowa. No i podobnie jak Ferrari, pełno w niej "r".

— Arrinera nawiązuje do słów z włoskiego i baskijskiego mówiących o idealnej opływowości — tłumaczy Arkadiusz Kuich.

Akcjonariusze Veno zapewne woleliby nawiązanie do zyskowności. Wycena Veno, mającego 88 proc. udziałów w Arrinerze, od miesięcy szura po dnie. Arrinera w dużym stopniu finansowana jest właśnie z pieniędzy Veno. Wkrótce potrzebować będzie ich więcej, bo zaczną się przygotowania do produkcji i promocji samochodu. Spółka wyemituje warranty na kwotę 10 mln zł, a ponadto wejdzie na NewConnect. Kto je obejmie?

— Sporą część warrantów obejmie Veno. Reszta trafi do dyspozycji Arrinery — mówi Arkadiusz Kuich.

Arrinera zyskała sojusznika. Do rady nadzorczej powołany został Lee Noble, znany brytyjski projektant i twórca kilkunastu modeli superszybkich samochodów. Z powodzeniem prowadzi własną firmę zajmującą się sprzedażą sportowych aut własnej produkcji. Po co mu Veno? Do końca nie wiadomo. Wiadomo jednak, że takie nazwisko może pomóc przyciągnąć inwestorów.

— W sumie ponad 2 tys. samochodów projektu Lee Noble’a znalazło nabywców — twierdzi prezes Veno.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAJ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Arrinera nadjeżdża do Veno