Artman myśli o zakupach

Anna Pronińska
07-03-2007, 00:00

Plan na ten rok to 51 nowych salonów i druga marka. Mogą być także przejęcia.

Plan na ten rok to 51 nowych salonów i druga marka. Mogą być także przejęcia.

Spółka odzieżowa Artman rozwija sieć sprzedaży w największych miastach w kraju i za granicą. W tym roku chce otworzyć 51 salonów, dwie trzecie poza Polską.

— Do końca roku chcemy mieć 114 salonów w kraju i 75 za granicą. Docelowo planujemy 15 na Słowacji, z czego 10 jeszcze w tym roku. W Rosji ich liczba wzrośnie w tym roku do 42 — mówi Krzysztof Bajołek, prezes Artmana.

Zapowiada, że w grudniu jego spółka będzie obecna w 12 krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

— Teraz pracujemy nad rynkiem rumuńskim. Jeśli odniesiemy sukces, nie wykluczamy wejścia na bułgarski —dodaje prezes.

Do 2010 r. sieć ma obejmować 390 lokali pod szyldem House, w tym 140 w Polsce i 110 w Rosji. Reszta znajdzie się w innych krajach regionu. Obecnie sieć obejmuje 97 salonów w Polsce i 44 za granicą.

Wstrzemięźliwy prezes

Firma nie chce być niewolnikiem jednej marki i myśli o drugim brandzie. W grę wchodzi akwizycja lub budowa własnej sieci, na który spółka chce przeznaczyć 20 mln zł. Nie wyklucza też emisji.

— Druga marka nie będzie daleko odbiegać od projektu House. Już w 2008 r. powinny powstać pierwsze lokale nią opatrzone — zapewnia prezes, ale więcej szczegółów nie ujawnia.

Podwoić rentowność

Spółka planuje w tym roku 11 mln zł zysku netto przy 270 mln zł przychodów. W czterech kwartałach 2006 r. zarobiła 6,56 mln zł (3,18 mln zł rok wcześniej) przy obrotach 205,43 mln zł (142,02 mln zł).

— Rok 2006 był najważniejszy: przekroczyliśmy prognozy. Chcemy w tym roku poprawić rentowność do 4 proc. z 3,2 proc. w 2006 r. —mówi Grzegorz Koterwa, członek zarządu.

Przez kilka najbliższych lat Artman chce finansować rozwój ze środków własnych.

Mimo ambitnych planów spółki jej akcje kończyły wczorajszą sesję 0,2-procentowym spadkiem — prawdopodobnie dlatego, że mocno rosły na spadkowym rynku dzień wcześniej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Artman myśli o zakupach