Asseco i Softbank mają ogromne ambicje

Mariusz Zielke
opublikowano: 10-08-2006, 00:00

Ponad 100 mln zł rocznego zysku netto, restrukturyzacja, oszczędności i dywersyfikacja — tak ma wyglądać nowe Asseco. Polskie, ale też europejskie.

Zakończenie fuzji Asseco i Softbanku oraz notowanie akcji spółki pod szyldem Asseco Poland jest planowane na początek 2007 r. W listopadzie połączenie powinny zaakceptować walne obu firm. Powstanie podmiot o kapitalizacji bliskiej 1,9 mld zł, przychodach w 2007 r. rzędu 1,3 mld zł i 109 mln zł zysku netto — tak szacują analitycy KBC Securities.

— To oczekiwania analityków, ale sądzę, że osiągnięcie tego wyniku na poziomie 100 mln zł jest realne. Taki cel przed sobą postawimy — mówi Adam Góral, prezes Asseco.

Liczenie oszczędności

Spółki na wspólnej konferencji zaprezentowały wyniki i podały wstępne założenia połączenia. Adam Góral szacuje, że w wyniku fuzji koszty spółki zmniejszą się o 10-15 mln zł. Będzie to wynikać z przeniesienia części działalności do Rzeszowa i redukcji zatrudnienia w Warszawie, zmniejszenia liczby członków zarządu o trzy osoby, połączenia działu marketingu i optymalizacji procesów produkcyjnych.

— Oszacowanie oszczędności w działach produkcyjnych wymaga dokładniejszej analizy. Część projektów w spółkach jest w trakcie realizacji i musimy poczekać z decyzjami dotyczącymi zespołów, które je prowadzą — mówi prezes Asseco.

Nowa spółka ma być silnie ukierunkowana na działalność w naszym regionie geograficznym, a nie tylko w Polsce. Przyczółki ma już na Słowacji (Asseco Slovakia) i w Czechach (poprzez PVT, która zostanie wniesiona do grupy przez Prokom). W Czechach dodatkowo Asseco przygotowuje trzy akwizycje (w sektorze rozwiązań dla banków, oprogramowania do ewidencji i wspomagającego zarządzanie). Cel na 2007-08 to rozbudowa grupy w kierunku Bałkanów (Rumunii, Bułgarii, Serbii).

— Wizja spółki prezentowana przez zarząd wydaje się obiecująca i wiarygodna — uważa Przemysław Sawala-Uryasz, analityk CA IB.

Porządki grupowe

Głównymi akcjonariuszami Asseco pozostaną Prokom, największa polska firma IT (obecnie akcjonariusz Softbanku), i Adam Góral.

Nowe Asseco powinno (prognoza KBC) osiągnąć w 2006 r. 961 mln zł przychodów i 85 mln zł zysku netto. W I półroczu struktura sprzedaży grupy opierała się na bankach (67 proc.) i administracji (11 proc.). Grupa opiera się na sprzedaży oprogramowania (55 proc. w przychodach), serwis stanowił w I półroczu 21 proc. sprzedaży, a dostawy sprzętu 25 proc. Marża połączonej firmy powinna w 2007 r. według analityków osiągnąć poziom 9,6 proc. Grupa będzie zatrudniać około 3 tys. osób.

Fuzja Asseco i Softbanku jest elementem porządkowania grupy Prokomu. W grupie trwają przygotowania do innej operacji — połączenia ABG Ster-Projektu i Spinu — której szczegóły powinny zostać podane pod koniec wakacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu