AstraZeneca nadal traci na wartości

Tadeusz Stasiuk
14-09-2004, 00:00

Trwa zła passa walorów AstraZeneca na londyńskiej giełdzie. Po 8-proc. przecenie w ubiegłym tygodniu w poniedziałek korekta była kontynuowana, a kurs spadał momentami o blisko 7 proc. To efekt reakcji inwestorów na informację o negatywnej rekomendacji ekspertów z amerykańskiego Departamentu Żywności i Leków (FDA) w sprawie dopuszczenia do handlu na terenie Stanów Zjednoczonych nowego leku — Exanta. Takich problemów koncern nie miał natomiast na rynku europejskim. Firma zapowiada mimo porażki podjęcie dalszej dyskusji z FDA.

Według ekspertów, wykorzystywany w chirurgii lek ma zbyt wiele skutków ubocznych. Jest to co prawda poważny cios dla brytyjskiej spółki, ale nie spowoduje perturbacji finansowych. Szacuje się, że do 2008 r. jego sprzedaż mogła zapewnić drugiemu w Europie koncernowi farmaceutycznemu ponad 1,54 mld USD przychodów. Ale nawet bez niego, jak prognozują analitycy JP Morgan Chase, zyski spółki w ciągu pięciu lat wzrosną około 18 proc., co i tak zdecydowanie przewyższa średnią sektorową. Zgodnie z przeprowadzonymi przez spółkę analizami rynku leków krwiopochodnych, ten segment wzrośnie w tym roku w skali globalnej co najmniej o 15 proc., osiągając wartość ponad 12 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / AstraZeneca nadal traci na wartości