Ataki już nie szokują rynków

MZ, SG
22-07-2005, 00:00

Zamachy to już dla inwestorów stały element ryzyka. Nie powodują szoku i paniki. Chyba, że bezpośrednio uderzają w gospodarkę.

Wojciech Szymon Kowalski

niezależny analityk

Brak większej reakcji to dowód na to, że rynki uodporniły się na wieści o zamachach. Na giełdach i w gospodarce utrzymuje się pozytywny trend. Wydaje się, że groźba zamachów terrorystycznych jest już odbierana jako trwały czynnik ryzyka i nie powoduje szoku.

Marcin Czerwonka

makler BM BPH

Ostatnie zamachy w Londynie nie mają istotnych skutków gospodarczych, więc nie przekładają się na notowania. Ale zagrożenie dla rynków nie zniknęło. Jeśli zdarzy się zamach, który będzie miał negatywny wpływ na koniunkturę gospodarczą, odbije się to na giełdach szerokim echem.

Piotr Wiśniewski

analityk DM Amerbrokers

Uodpornienie rynków na terror niepokoi. Inwestorzy powinni być bardziej ostrożni, bo kolejne zamachy w Londynie to dowód, że służby nie radzą sobie w pełni z zapewnieniem bezpieczeństwa. Ryzyko kolejnych zamachów jest więc bardzo duże, a opóźniona reakcja na kolejne wydarzenia tego typu może być bardzo silna.

Mirosław Saj

analityk BISE

Rynek powoli uodparnia się na działania terrorystów. Na naszych rynkach inwestorzy również zachowali zimną krew. Ale abstrahując od zamachów, GPW przydałaby się głębsza korekta. Nie wiadomo, czy nie doszłoby do kilkuprocentowej przeceny, gdyby ewentualne kolejne ataki terrorystów okazały się bardziej groźne. Oby do tego nie doszło.

Sebastian Słomka

analityk BDM PKO BP

Nastroje na rynkach są na tyle dobre, że wczorajsze incydenty w Londynie nie były w stanie poważnie zachwiać indeksami. Jednak gdyby ataki okazały się poważniejsze, giełdy na pewno by zareagowały. Nie można jeszcze powiedzieć, że inwestorzy zupełnie uodpornili się na zamachy terrorystyczne. Ale trzeba przyznać, że długo ich nie rozpamiętują.

Remigiusz Sopel

analityk Internetowego Domu Maklerskiego

Rynki światowe zachowały się racjonalnie. Ważniejsza okazała się dla nich wiadomość o rewaluacji chińskiego juana. W przyszłości zamachy terrorystyczne nie powinny mieć większego wpływu na koniunkturę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZ, SG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ataki już nie szokują rynków