Czytasz dzięki

ATM od 2005 r. przeznaczy na dywidendę 20-30 proc. zysku

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 11-08-2005, 15:37

Świadcząca usługi teleinformatyczne ATM SA zamierza w ciągu kolejnych lat rozwijać się w tempie podobnym do spodziewanego w tym roku i od 2005 roku przeznaczać 20-30 proc. zysku na dywidendę - poinformował PAP wiceprezes spółki.

Świadcząca usługi teleinformatyczne ATM SA zamierza w ciągu kolejnych lat rozwijać się w tempie podobnym do spodziewanego w tym roku i od 2005 roku przeznaczać 20-30 proc. zysku na dywidendę - poinformował PAP wiceprezes spółki.

- W spółkach technologicznych, takich jak ATM, trudno jest prognozować rozwój w dłuższym okresie, gdyż szybki postęp technologiczny powoduje szybkie zmiany na rynku; pozwala na osiągnięcie spektakularnych sukcesów, ale także może spowodować, że podjęte działania biznesowe będą chybione - powiedział wiceprezes ATM Tadeusz Czichon.

- Mogę jednak przypuszczać, że w perspektywie kolejnych dwóch lat utrzymamy tegoroczne tempo wzrostu zarówno przychodów, jak i zysku operacyjnego - dodał. Prognoza ATM na 2005 rok, opublikowana w 2004 roku w prospekcie emisyjnym, zakładała osiągnięcie przychodów ze sprzedaży w wysokości 108,1 mln zł, zysku operacyjnego 10,2 mln zł i zysku netto 8 mln zł.

W stosunku do wyników z 2004 roku stanowiłoby to wzrost przychodów o 10 proc., zysku operacyjnego o 74 proc. i zysku netto o 6 proc. Czichon poinformował, że wyniki spółki są lepsze niż prognoza przychodów i zysków na poszczególne kwartały, więc ATM najprawdopodobniej znacznie przekroczy prognozę przychodów rocznych i co najmniej osiągnie planowany zysk netto w 2005 roku.

Pierwsze półrocze 2005 ATM zamknął zyskiem netto 440 tys. zł wobec 1,26 mln zł zysku w I półroczu 2004. W II kwartale spółka miała 1,5 mln zł zysku netto wobec 184 tys. zł rok wcześniej. ATM zamierza wprowadzać na rynek nowe produkty i usługi teleinformatyczne.

- Po weryfikacji biznesowej takiego produktu spółka będzie mogła czerpać z niego dodatkowe zyski. Możliwe jest także wydzielenie nowej działalności do odrębnej spółki i sprzedaż z godziwym zyskiem. Wyobrażamy sobie, że na takiej transakcji sprzedaży spółki zależnej ATM mogłoby osiągnąć nawet kilkadziesiąt milionów złotych dodatkowego zysku - powiedział wiceprezes.

Firma ma co prawda w planach akwizycje mniejszych spółek, ale nie jest to jej główny kierunek rozwoju. - Rozmawiamy z dwiema firmami, które mają po kilka milionów złotych przychodów rocznych oraz kilkaset tysięcy złotych zysku netto i pasują do naszego profilu działania. Ponieważ jednak bardzo dokładnie analizujemy, czy inwestycja w taką spółkę przyniesie ATM istotne korzyści, trudno w tej chwili powiedzieć, czy akwizycje te dojdą do skutku - powiedział Czichon.

- Począwszy od zysku za 2005 rok chcielibyśmy, żeby spółka co roku wypłacała dywidendę w wysokości 20-30 proc. zysku netto, choć oczywiście czasami mogłoby to być więcej, a czasami mniej -  w zależności od potrzeb inwestycyjnych firmy - powiedział. Firma zatrudnia ponad 200 osób i koncentruje się na polskim rynku. ATM działa w trzech obszarach: integracja systemów teleinformatycznych, zaawansowane usługi telekomunikacyjne i oprogramowanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane