Aton - HT nie dotrzymał obietnic

AT
opublikowano: 08-01-2009, 00:00

Zeszłoroczny debiutant z New Connect zamiast zysku miał stratę. Ale nie traci nadziei.

Zeszłoroczny debiutant z New Connect zamiast zysku miał stratę. Ale nie traci nadziei.

Zamiast 1,1 mln zł zysku netto i 6,4 mln zł przychodów po 2008 r. jest strata — Aton-HT przyznał dziś, że nie wykonał prognoz. Jak duża jest strata?

— To, co miało być na plusie, może być na minusie — enigmatycznie odpowiada prezes Robert Barczyk.

Spółka opracowała technologię mikrofalową utylizacji odpadów niebezpiecznych, ale ma problemy ze sprzedażą prototypowych urządzeń. Powód?

— Opóźnienia w Sejmie związane z ustawą o unieszkodliwianiu odpadów azbestowych, opóźnienia w budowie prototypów i w negocjacjach z potencjalnymi nabywcami urządzeń — wylicza prezes.

Ma nadzieję, że w 2009 r. znajdzie chętnych.

Aton-HT podpisał z Bestmontem umowę o produkcji i sprzedaży urządzenia do mineralizacji odpadów organicznych. Przychody z tego kontraktu mają wynieść w 2009 r. przynajmniej 6 mln zł.

Prezes liczy, że w tym roku Aton-HT poprawi wyniki, ale prognoz nie podaje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu