Aumiller o projekcie noweli ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym

18-04-2007, 16:35

Przygotowywany w resorcie budownictwa projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przyspieszy realizację planów miejscowych - powiedział w środę PAP minister budownictwa Andrzej Aumiller.

"Trzy lata powinno wystarczyć, by Polska była pokryta planami miejscowymi" - dodał.

"Projekt ustala, czym jest cel publiczny. Jeżeli cel publiczny wskazuje, że na własności prywatnej trzeba wybudować szpital, to nastąpi wykup tej nieruchomości za godziwą, rynkową cenę, liczoną przez niezależnych audytorów" - wyjaśnił Aumiller.

Minister podkreślił, że przez dwa lata od wejścia w życie nowych rozwiązań, inwestor będzie mógł uzyskać pozwolenie na budowę pomimo braku planu miejscowego na danym terenie. "Proponujemy okres przejściowy od dwóch do trzech lat" - powiedział.

Poinformował, że projekt nowelizacji ustawy powinien trafić w lipcu do Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Aumiller uczestniczył w środę w Warszawie w międzynarodowym sympozjum Central Europe Meeting Point. Bierze w nim udział ponad 200 największych firm z branży nieruchomości, budownictwa oraz infrastruktury z Hiszpanii i Polski. Obecne są również firmy m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji czy Ukrainy.

Dyrektor Polskiego Związku Firm Deweloperskich Jacek Bielecki powiedział PAP, że w Hiszpanii powstaje 600 tys. mieszkań rocznie, podczas gdy w Polsce przybywa ich w tym samym okresie ok. 115 tys. "Hiszpanie w ciągu ostatnich dwóch lat potrafili zwiększyć inwestycje w budowę mieszkań dwukrotnie - z 300 tys. mieszkań rocznie do 600 tys. Nie wydaje się, żeby w Polsce było to możliwe" - powiedział.

Wyjaśnił, że w odróżnieniu od Polski, w Hiszpanii nie brakuje planów zagospodarowania przestrzennego.

"Polska jest pokryta w kilkunastu procentach planami przestrzennymi. Duże aglomeracje, na przykład Kraków, posiadają tylko 5 proc. takich planów. To jest ta podstawowa różnica, która w Hiszpanii pozwala budować dowolną liczbę mieszkań, na które jest zapotrzebowanie, a w Polsce przez cały czas podaż nie może nadążyć za popytem" - powiedział Bielecki.

Dodał, że hiszpańskie prawo budowlane jest znacznie prostsze od polskiego. "W Hiszpanii wielokrotnie szybciej uzyskuje się pozwolenie na budowę" - powiedział. Przypomniał, że w Polsce trzeba czekać na taką decyzję rok, a nawet dłużej.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Aumiller o projekcie noweli ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym