Australijskie firmy nie chcą opłat "emisyjnych"

WST, Bloomberg
opublikowano: 18-07-2011, 10:40

Australijskie linie lotnicze Qantas Airways poinformowały o zamiarze podwyższenia opłat lotniczych, zaś koncern wydobywczy Anglo American ostrzegł, że istnieje ryzyko negatywnych zmian w zatrudnieniu i  inwestycjach, w związku z ogłoszeniem przez rząd w Canberrze wprowadzenia opłat związanych z emisją gazów cieplarnianych.

Emitenci mają płacić 23 AUD (24,47 USD) za tonę dwutlenku węgla. Działania władz mają na celu zmniejszenie uzależnienia kraju od surowców kopalnianych. Produkowany w Australii prąd w około 80 proc. pochodzi ze spalania węgla.

Władze oczekują, że wpływy z opłat wyniosą około 27,8 mld AUD w ciągu trzech lat, zaś początkowa stawka będzie rosła o 2,5 proc. plus wskaźnik inflacji  rocznie. Rząd zamierza w ciągu trzech lat wesprzeć największe biznesy związane z zanieczyszczeniem powietrza kwotą 9,2 mld AUD, zaś do 2020 r. kwotą 47 mld AUD gospodarstwa domowe.

WST, Bloomberg

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Australijskie firmy nie chcą opłat "emisyjnych"