Austriacy i Francuzi powalczą o Bydgoszcz

MIR
03-09-2007, 00:00

Mieli podzielić się pakietem, ale wszystko wskazuje na to, że Austriacy i Francuzi stoczą bój o udziały w porcie lotniczym.

Mieli podzielić się pakietem, ale wszystko wskazuje na to, że Austriacy i Francuzi stoczą bój o udziały w porcie lotniczym.

Walne zgromadzenie akcjonariuszy bydgoskiego portu lotniczego zaakceptowało dwie kandydatury do objęcia pakietu do 49 proc. akcji. Początkowo Meinl Airports International, notowany na wiedeńskiej giełdzie, miał objąć całość akcji. Ostatecznie zapowiedział zakup 24,9 proc. za 23 mln zł. Kolejny pakiet 24,9 proc. akcji miała objąć francuska spółka Agis, biorąca udział w programie budowy autostrad.

— Walne zaakceptowało dwie oferty, które — niestety — wzajemnie się wykluczają. Chodzi o szczegóły dotyczące np. wielkości i sposobu zakupu akcji oraz ram czasowych. Nam zależy na stabilnej sytuacji, więc prawdopodobnie wybierzemy jedną z ofert — ujawnia Marcin Hydzik, prezes portu lotniczego Bydgoszcz.

Dziś rozpoczną się negocjacje, które potrwają około dwóch tygodni. Nieoficjalnie wiadomo, że Austriacy rozważają alians finansowy ze swoim kooperantem, by objąć cały pakiet.

Bydgoski port potrzebuje 47 mln zł na inwestycje związane z budową terminalu i infrastruktury okołolotniskowej.

Dotychczasowi akcjonariusze, czyli samorządy i Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze, nie są w stanie zapewnić takiej kwoty. Port może liczyć także na 28 mln zł wsparcia z regionalnego programu operacyjnego, ale sam musi wyłożyć 50 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Austriacy i Francuzi powalczą o Bydgoszcz