Auto częściej na wsi niż w mieście

DI, PAP
23-09-2017, 12:46

Z danych GUS za 2016 r wynika, że samochód osobowy miało 73 proc. gospodarstw wiejskich i 59 proc. miejskich.

Wiejskie gospodarstwa domowych zdecydowanie częściej posiadają samochód osobowy niż gospodarstwa miejskie.

W opracowaniu dotyczącym sytuacji budżetów domowych w 2016 r. GUS podkreślił, że w ub. roku można zauważyć wysoką dynamikę wzrostu wyposażenia gospodarstw domowych w smartfony, telewizory plazmowe lub ciekłokrystaliczne i zmywarki do naczyń. Urządzenia zaawansowane technologicznie wypierają urządzenia starej generacji, stąd spadek zainteresowania odbiornikami kineskopowymi, odtwarzaczami DVD, kamerami wideo. Coraz mniejszym wzięciem cieszą się komputery bez dostępu do internetu i telefony stacjonarne.

Z danych GUS wynika, że w 2016 r. komputer z dostępem do internetu miało 76 proc. miejskich gospodarstw domowych i 70 proc. gospodarstw na wsi. Telefon komórkowy był w 96 proc. gospodarstw w miastach i 94 proc. na wsi (w tym smartfony odpowiednio 55 proc. i 49 proc.) 86 proc. gospodarstw domowych w mieście miało telewizor plazmowy, na wsi było niewiele mniej, bo 84 proc. gospodarstw z "plazmami".

Jednak gospodarstwa wiejskie zdecydowanie częściej posiadają samochód osobowy - odsetek ten wyniósł 73 proc., gdy tymczasem w mieście - 59 proc. Zdecydowanie większym odsetku gospodarstw domowych na wsi był motocykl, skuter, motorower lub rower, co jest związane z rzadszą siecią komunikacji publicznej i większymi odległościami do pokonania. Gospodarstwa wiejskie były też częściej wyposażone w zamrażarki, kuchenki mikrofalowe i roboty kuchenne. Zmywarki do naczyń w 2016 r. miało 28 proc. gospodarstw domowych na wsi, w mieście niewiele więcej - 30 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Auto częściej na wsi niż w mieście