Marcel Zatoński

W "Pulsie Biznesu" pracuję od wiosny 2011 r. Od samego początku pisałem o sieciach spożywczych i producentach papierosów (ale nie alkoholu!), a z biegiem lat w obszarze moich zainteresowań znalazł się też m.in. rynek telekomunikacyjny i pocztowy. Najchętniej piszę jednak o firmach na skraju upadłości, niezależnie od branży. Po godzinach lekturę bilansów spółek zamieniam na lekturę bilansów drużyn NBA i nudnych powieści, z naciskiem na literaturę obozową, z przyjemnością podyskutuję też z tobą o wyższości gangsterskiego rapu nad każdym innym gatunkiem muzycznym.